Niemcy doświadczyły dramatycznego wzrostu liczby wniosków o azyl w pierwszych sześciu miesiącach roku w stosunku do liczby odnotowanej w tym samym okresie ubiegłego roku.
Według półrocznego raportu Federalnego Urzędu ds. Migracji i Uchodźców (BAMF) od stycznia do czerwca o azyl w Niemczech ubiegało się łącznie 162 271 migrantów, co stanowi wzrost o 77,5 procent w porównaniu z 84 583 wnioskami złożonymi w pierwszych sześciu miesiącach 2022 r.
Niemcy odnotowały 244 132 wniosków o azyl w całym 2022 r. i 190 816 w 2021 r., co sugeruje, że tegoroczna liczba znacznie przekroczy liczby, których kraj doświadczył w latach po pandemii.
Liczby dotyczą wyłącznie wniosków o azyl i nie uwzględniają nielegalnych imigrantów, którzy nie zgłosili się do władz.
W raporcie stwierdzono, że zdecydowana większość osób ubiegających się o azyl pochodzi z krajów islamskich, przy czym 71,1 procent przybyło do Niemiec z Syrii, Afganistanu, Turcji, Iranu, Iraku, Somalii lub Erytrei.
Trzy czwarte wszystkich osób ubiegających się o azyl to mężczyźni w wieku poniżej 30 lat.
Wnioski o azyl z Turcji potroiły się w ciągu roku, a 19 208 osób złożyło wnioski o azyl do tej pory w 2023 r., co stanowi wzrost o 209 procent. Roszczenia z Afganistanu i Syrii również gwałtownie wzrosły, odpowiednio o 80 procent i 77 procent.
Przy obecnej trajektorii liczba wniosków o azyl będzie wynosić około 325 000 rocznie, co stanowi liczbę trzykrotnie wyższą od tej zanotowanej podczas kryzysu migracyjnego w 2015 i 2016 roku.
Rząd federalny, który nadzorował wysoki wskaźnik imigracji do Niemiec, był przedmiotem krytyki ze strony przewodniczącego Niemieckiego Federalnego Związku Policji, Heiko Teggatza, w wyniku opublikowanych w tym tygodniu danych.
„Przy wzroście liczby osób ubiegających się o azyl o 77,5 procent nie ma wątpliwości, że środki uzgodnione na szczytach uchodźców zawiodły sromotnie” – powiedział gazecie Bild.
Wezwał minister spraw wewnętrznych Nancy Faeser, by „w końcu obudziła się ze snu i przyjęła odpowiedzialność za ludzi w tym kraju”.
„To prawie dwa duże miasta, które wyemigrowały w ciągu kilku miesięcy” – powiedział o liczbach poseł CDU Alexander Throm.
![]()
Plan “jednego świata” polega na zalaniu krajów zachodnich imigrantami, forsowaniu agendy LGBTQI itp. i ostatecznie narzuceniu nam wszystkim kontroli cyfrowej. Większość ludzi tego nie zauważa i po prostu chce mieć grille i przyjęcia i czuć się komfortowo.