Ława przysięgłych w Nowym Yorku odrzuca oskarżenie Trumpa o gwałt, ale przyznaje oskarżycielce 5 milionów dolarów za molestowanie

Sąd cywilny w Nowym Jorku odrzucił zarzuty 79-cio letniejE Jean Carroll pisarki, że Trump ją zgwałcił.

Ława przysięgłych uznała Donalda Trumpa za odpowiedzialnego we wtorek za molestowanie seksualne felietonistki E. Jean Carroll w 1996 r., przyznając jej 5 milionów dolarów w wyroku, który może utrudnić byłemu prezydentowi jego kampanię na rzecz odzyskania Białego Domu.

Trump, który nie był obecny na rozprawie, oświadczał wielokrotnie, że nigdy nie dokonał napaści seksualnej na Carroll ani nawet jej nie znał. Po ogłoszeniu werdyktu powtórzył twierdzenie o prawdzie Truth Social. „NIE MAM ABSOLUTNIE POJĘCIA, KIM JEST TA KOBIETA. TEN WERDYKT TO HAŃBA – KONTYNUACJA NAJWIĘKSZEGO POLOWANIA NA CZAROWNICE WSZECH CZASÓW!”

On i jego zespół prawny wydali również oświadczenie wkrótce po werdykcie: „Niekończące się polowanie Partii Demokratycznej na prezydenta Trumpa osiągnęło dziś nowy poziom. W jurysdykcjach całkowicie kontrolowanych przez Partię Demokratyczną system sprawiedliwości naszego kraju jest obecnie zagrożony przez ekstremistyczną lewicową politykę. …. cała ta fałszywa sprawa jest przedsięwzięciem politycznym wymierzonym w prezydenta Trumpa, ponieważ jest on teraz przytłaczającym faworytem do ponownego wyboru na prezydenta Stanów Zjednoczonych”.

Werdykt został odrzucony przez zespół jako kolejna próba obalenia Trumpa, który jest obecnie czołowym republikańskim kandydatem do nominacji prezydenckiej w 2024 roku. Ekipa Trumpa planuje apelację.

Kilka godzin wcześniej prowadzący sprawę sędzia okręgowy, USA Lewis A. Kaplan, przeczytał instrukcje prawne dziewięcioosobowemu jury, zanim panel zaczął omawiać zarzuty Carrolla dotyczące pobicia i zniesławienia na krótko przed południem.

Kaplan powiedział jurorom, że pierwszym pytaniem w formularzu werdyktu było podjęcie decyzji, czy ich zdaniem istnieje więcej niż 50% szans, że Trump zgwałcił Carrolla w szatni sklepowej. Jeśli odpowiedzieli twierdząco, zdecydowaliby następnie, czy należy przyznać odszkodowanie kompensacyjne i karne.

Jeśli odpowiedzieli „nie” na pytanie o gwałt, mogli wtedy zdecydować, czy Trump poddał ją mniejszym formom napaści obejmującym kontakt seksualny bez jej zgody lub przymusowy dotyk w celu poniżenia jej lub zaspokojenia pożądania seksualnego. Jeśli na którekolwiek z tych pytań odpowiedzieli twierdząco, zdecydują, czy odszkodowanie jest odpowiednie.

W międzyczasie Trump opublikował nową wiadomość w mediach społecznościowych, narzekając, że czeka teraz na decyzję ławy przysięgłych „w sprawie fałszywego oskarżenia”. Powiedział, że „nie wolno mu mówić ani się bronić, nawet gdy twardogłowi reporterzy wykrzykują do mnie pytania dotyczące tej sprawy”.

Trump powiedział, że nie będzie komunikował się przed procesem, „ale odwoła się od niekonstytucyjnego uciszenia mnie… bez względu na wynik!”

NEWSMAX

Loading

NewsEdit

Author: NewsEdit