Jewgienij Prigożyn, przywódca rosyjskiej grupy najemników Wagner i kluczowy gracz na polach bitew Ukrainy, zaoferował mediację między walczącymi generałami Sudanu, których walka o władzę pchnęła kraj w coś, co obecnie wydaje się być pełnowymiarową wojną domową.
„Chcę pokoju dla narodu sudańskiego”, powiedział Prigożyn, którego prywatna firma wojskowa Wagner ma doświadczenie w atakowaniu ludności cywilnej i wspieraniu junt wojskowych w Afryce, przeciwstawiając się „ONZ i wielu innym”, które, jak twierdzi, wzywają do rozlewu krwi.
Walka między naczelnym dowódcą armii sudańskiej Abdelem Fattahem al-Burhanem a szefem paramilitarnych Sił Szybkiego Wsparcia (RSF) Mohamedem Hamdanem Dagalo wybuchła 15 kwietnia, w wyniku czego zginęło co najmniej 427 osób, a 3700 zostało rannych, według agencji ONZ.
Obaj generałowie połączyli siły, by obalić długoletniego dyktatora Omara al-Bashira w kwietniu 2019 r., a następnie ponownie w październiku 2021 r., kiedy to zainicjowali zamach stanu, który zdemontował rząd cywilny i uczynił Burhana de facto przywódcą kraju.
Nie zgodzili się jednak co do planowanej integracji RSF z armią narodową, co było częścią grudniowego porozumienia między przedstawicielami wojska i cywilów, mającego utorować drogę do przywrócenia rządów cywilnych.
Dagalo, który obawiał się, że plan zmniejszy jego moc, ostatecznie uciekł się do wysłania RSF do ataku na siły Burhana w kluczowych miejscach wojskowych w całym kraju.
Zaangażowanie Wagnera w Sudanie rozpoczęło się w 2017 roku. Grupa pomagała w szkoleniu sił Baszira i rzekomo brała udział w tłumieniu demonstracji przeciwko Baszirowi.
Według Departamentu Skarbu USA Wagner był również aktywny w sektorze mineralnym Sudanu, wydobywając złoto za pośrednictwem swojej firmy-przykrywki M Invest i spółki zależnej M Invest, Meroe Gold. W lipcu ubiegłego roku CNN, powołując się na oficjalne źródła sudańskie, poinformowało o co najmniej 16 lotach samolotów wojskowych wyładowanych złotem z Sudanu do syryjskiego nadmorskiego miasta Latakia, gdzie Rosja ma wojskową bazę lotniczą.
Prigożyn zaprzeczył obecności Wagnera na terytorium Sudanu w ciągu ostatnich dwóch lat i jakiemukolwiek udziałowi w obecnym konflikcie, ale Wall Street Journal powołuje się na źródła mówiące, że Prigożyn oferował RSF pomoc wojskową.
CNN zasugerowało, że Wagner nawet dostarczał RSF pociski ziemia-powietrze, wykorzystując jako pośrednika libijskiego wodza Khalifę Haftara.
Obok Sudanu Wagner działał także w Republice Środkowoafrykańskiej, Libii i Mali, a ostatnio pojawiły się spekulacje, że ugrupowanie to zaingurowało obecność w Burkina Faso.
![]()