Policja została wezwana do utrzymania porządku na spotkaniu rady szkoły katolickiej w Ontario w Kanadzie podczas dyskusji na temat tego, czy rada powinna wywiesić flagę dumy LGBTQ w swoim centralnym biurze przez cały czerwiec, aby wesprzeć miesiąc tak zwanej “DUMY” (dumy z angażowania się w perwersyjne akty seksualne).
Rada Szkoły Katolickiej Okręgu York spotkała się we wtorek wieczorem, aby rozważyć tę propozycję. Po wysłuchaniu dwóch delegacji w sprawie wniosku i w obliczu zakłóceń ze strony sfrustrowanych katolickich rodziców, zarząd nie zagłosował nad aprobatą tej inicjatywy.
„Rada Szkół Katolickich Okręgu York jest zaangażowana w trwające rozmowy z wieloma zainteresowanymi stronami na temat tego, czy wywieszać flagę Progress Pride w ich biurze centralnym w czerwcu” – czytamy w oświadczeniu rady.
„Wczoraj wieczorem nie doszło do ustanowienia żadnego wniosku dotyczącego głosowania i nie podjęto jeszcze decyzji w sprawie wywieszenia flagi dumy w naszym okręgu” – kontynuuje oświadczenie. „Rada Szkół Okręgu Katolickiego w Yorku jest oddana naszej wierze katolickiej i dobremu samopoczuciu naszych uczniów i personelu. Rada wierzy, że uczniowie 2SLGTBQ+ są kochani przez Boga i są cenionymi członkami naszych szkolnych społeczności”.
Niektórzy rodzice, którzy sprzeciwiali się wywieszaniu flagi dumy gejowskiej, głośno zakłócali spotkanie i zagłuszali pierwszego mówcę. Nastepnie, ochrona usunęła niektórych rodziców z sali konferencyjnej, wielu nadal głośno protestowało przeciwko propozycji z holu.

Około dwudziestu rodziców ustnie skonfrontowało się ze zwolennikami flagi dumy poza spotkaniem, skandując jednocześnie „wstyd” i sugerując brak wierności nauczaniu katolickiemu. Słyszano, jak jeden z rodziców krzyczał „diabeł wcielony”, chociaż nie było jasne, do kogo był skierowany, a inny rodzic nazwał zwolenników „hańbą”.
Policja w końcu przybyła na posiedzenie zarządu, po którym wielu rodziców wyszło. Nie było żadnych aresztowań, nie było też żadnych doniesień o przemocy, zniszczeniu mienia lub urazach fizycznych.
„Wielu członków społeczeństwa … pozostało w atrium biura zarządu, gdzie sytuacja wymagała obecności policji w celu zapewnienia bezpieczeństwa wszystkim członkom społeczeństwa” – czytamy w oświadczeniu zarządu.
„Kiedy przyjechała policja, wiele osób opuściło biuro zarządu bez zaproszenia” – czytamy dalej w oświadczeniu. „Rada Szkolna Okręgu Katolickiego w Yorku monitoruje wszelkie możliwe zakłócenia, które mogą wystąpić przed posiedzeniem rady i aktywnie współpracuje z ochroną i policją, aby zapewnić bezpieczeństwo wszystkim, którzy uczestniczą w naszych spotkaniach”.
Zarząd reprezentuje 85 katolickich szkół podstawowych i 16 katolickich szkół średnich w dziewięciu gminach w południowym Ontario, które służą łącznie około 50 000 uczniów. W Ontario szkoły katolickie są dofinansowywane ze środków publicznych (niestety), a lokalne decyzje podejmuje rada szkoły katolickiej, a nie katolicka diecezja.
To już drugi miesiąc z rzędu, kiedy policja została wezwana na posiedzenie Rady Szkoły Katolickiej Okręgu Yorku. W marcu policja pojawiła się po tym, jak niektórzy rodzice spowodowali głośne zakłócenia, wyrażając sprzeciw wobec tworzenia bezpiecznych przestrzeni dla uczniów, którzy identyfikują się jako 2SLGTBQ+.
W Ontario jest 37 katolickich okręgów szkolnych. W czerwcu ubiegłego roku ponad 80% z nich publicznie promowało jakąś formę dumy LGBT, co czasami obejmowało wywieszanie flag dumy gejowskiej.
![]()
Kanada nie jest jeszcze całkowicie zniszczona. Teraz, jeśli mogą po prostu pozbyć się Justina Truduei.