USA otwierają nową bazę na progu Putina w Polsce

Stany Zjednoczone ogłosiły, że od tego miesiąca powstanie nowy garnizon, który dołączy do siedmiu innych centrów dowodzenia w Europie.

Generał brygady Pat Ryder zapowiedział, że Stany Zjednoczone utworzą w Polsce nowy garnizon wojskowy, aby wzmocnić swoją obecność w regionie. Ryder ogłosił to, dostarczając aktualne informacje na temat prób odzyskania drona MQ-9, który rozbił się w Morzu Czarnym po zderzeniu z rosyjskim samolotem Su-27. Urzędnik Pentagonu nalegał, aby garnizon pomógł wzmocnić sojusze USA w regionie, powtarzając, że Stany Zjednoczone będą nadal potępiać „niebezpieczne i nieprofesjonalne” zachowanie Rosji.

Powiedział: „Aby sprostać wymaganiom misji US Army w Europie i Afryce, poprawić możliwości kierowania dowództwem i zarządzać wysuniętymi miejscami operacyjnymi w RP, US Army utworzy Garnizon US Army w Polsce w marcu 2023 r.

„Garrison jest jednym z trwałych ulepszeń postawy DoD w Europie w oparciu o ocenę z 2021 Global Posture Review.

„Dołączając do istniejących siedmiu instalacji zarządzających garnizonami dowodzenia w Europie, US Army Garrison w Polsce zapewni wysokiej jakości wsparcie operacyjne, infrastrukturę i usługi dla ludności cywilnej, aby umożliwić armii amerykańskiej w Europie i Afryce gotowość.

„Jednostka będzie się składać z około 13 wojskowych i 140 personelu cywilnego”.

Generał brygady Ryder podkreślił, że Waszyngton nie chce otwartego konfliktu z Moskwą, ale nadal będzie wspierał Kijów w jego walce o odzyskanie niepodległości.

Powiedział: „Stany Zjednoczone koncentrują się w regionie wyłącznie na zapewnieniu Ukrainie wsparcia, którego potrzebuje, aby się bronić.

„Słyszeliście, jak mówiliśmy wcześniej, że Ukraina ma prawo do samoobrony, a my mamy prawo pomagać im wraz ze społecznością międzynarodową.

„Stany Zjednoczone nie dążą do konfliktu z Rosją, nie dążymy do eskalacji z Rosją, dlatego nadal będziemy koncentrować się na naszej podstawowej misji na Ukrainie, czyli wspieraniu Ukrainy w jej walce”.

Amerykańskie dowództwo europejskie poinformowało, że dwa rosyjskie myśliwce Su-27 przechwyciły drona, gdy ten operował w międzynarodowej przestrzeni powietrznej.

Mówi się, że jeden z rosyjskich myśliwców uderzył w śmigło MQ-9, powodując zniszczenie go przez siły amerykańskie na wodach międzynarodowych.

Wcześniej Su-27 zrzucały paliwo na MQ-9 i kilka razy przelatywały przed nim w „lekkomyślny, szkodliwy dla środowiska i nieprofesjonalny sposób”.

Generał sił powietrznych James B. Hecker powiedział, że dron MQ-9 „przeprowadzał rutynowe operacje w międzynarodowej przestrzeni powietrznej, kiedy został przechwycony i trafiony przez rosyjski samolot, co spowodowało awarię i całkowitą utratę jednostki MQ-9”.

Hecker dodał, że „w rzeczywistości ten niebezpieczny i nieprofesjonalny czyn Rosjan prawie spowodował awarię obu samolotów”.

Rosyjskie Ministerstwo Obrony poinformowało, że dron przelatywał nad Morzem Czarnym w pobliżu Krymu i wtargnął na obszar, który został uznany przez Rosję za niedostępny, co spowodowało, że wojsko wysłało myśliwce, aby go przechwycić.

Ministerstwo poinformowało: „W wyniku gwałtownego manewru dron MQ-9 wszedł w niekontrolowany lot z utratą wysokości i rozbił się o wodę.

Daily Express

Loading

NewsEdit

Author: NewsEdit