Macron omija parlament by przeforsować reformę emerytalną

Prezydent Francji Emmanuel Macron w czwartek zdecydował się przeforsować swoją kontrowersyjną reformę emerytalną bez zwoływania głosowania w parlamencie, korzystając z konstytucyjnej władzy umożliwiającej rządowi ominięcie prawodawców.

Decyzja została podjęta na kilka minut przed planowanym głosowaniem, ponieważ rząd nie miał gwarancji, że ustawa uzyska większość w Zgromadzeniu Narodowym, niższej izbie francuskiego parlamentu.

„Nie możemy obstawiać przyszłości naszych emerytur” – powiedziała w parlamencie francuska premier Elisabeth Borne i powołała się się na artykuł 49 konstytucji.

„To całkowita porażka rządu” – powiedziała dziennikarzom skrajnie prawicowa liderka Marine Le Pen, dodając, że Borne powinien podać się do dymisji. „Od początku rząd oszukiwał się myśląc, że ma większość” – powiedziała.

„Kiedy prezydent nie ma większości w kraju ani w Zgromadzeniu Narodowym, musi wycofać swoją ustawę” – powiedział szef Partii Socjalistycznej Olivier Faure.

Skrajnie lewicowy polityk Jean-Luc Melenchon powiedział, że tekst reformy emerytalnej nie ma legitymacji parlamentarnej. Ustawa została przyjęta „tylko przez Senat, ani przez masy Francuzów, ani przez Zgromadzenie Narodowe, ani przez związki zawodowe, ani przez stowarzyszenia robotnicze: jest to tekst, który nie ma żadnej legitymacji” – powiedział.

„Ten rząd nie jest godny naszej V Republiki, francuskiej demokracji” – powiedział Fabien Roussel, szef Francuskiej Partii Komunistycznej.

Artykuł 49 ust. 3 konstytucji pozwala francuskiemu rządowi uchwalić projekt ustawy w drodze dekretu, skutecznie z pominięciem prawodawców. Ryzykowny ruch może wywołać szybki wniosek o wotum nieufności dla rządu Macrona.

Wcześniej w czwartek Senat przyjął ustawę stosunkiem głosów 193 do 114, co było w dużej mierze oczekiwane, ponieważ konserwatywna większość w izbie wyższej parlamentu opowiada się za podniesieniem wieku emerytalnego.

Sojusz Macrona stracił w ubiegłym roku większość parlamentarną, co zmusiło rząd do liczenia na przyjęcie ustawy przez konserwatywnych posłów. Lewicowcy i skrajnie prawicowi prawodawcy są zdecydowanie przeciwni, a konserwatyści są podzieleni, co sprawiło, że wynik był nieprzewidywalny.

Macron uważał, że ryzyko finansowe i gospodarcze związane z zablokowaniem reformy emerytalnej jest zbyt duże i że potrzebne są specjalne uprawnienia konstytucyjne, aby ją przeforsować, zgodnie z doniesieniami francuskich mediów na temat jego odprawy przed jego gabinetem przed podjęciem decyzji.

Le Monde

Loading

NewsEdit

Author: NewsEdit