Grupa około 30 brytyjskich turystów, którzy utknęli w Izraelu będąc na wycieczce organizowanej przez ich kościół, słyszy odłosy bomb dochodzące do ich hotelu w Jerozolimie, gdy oczekują na lot z kraju.
Członkowie Serbskiego Kościoła Prawosławnego Świętego Księcia Łazarza w Birmingham, składającego się głównie z obywateli brytyjskich, w tym sześcioletnich dzieci, udali się w ten region 1 października, aby odwiedzić święte miejsca.
W sobotę byli w Betlejem na Zachodnim Brzegu, kiedy miał miejsce atak Hamasu. Podróżowali w konwoju do Jerozolimy, gdzie obecnie ukrywają się w hotelu, próbując opuścić kraj.
Ojciec Nenad Popovic, lat 44, ksiądz z kościoła, który zorganizował wycieczkę, powiedział, że były tam małe dzieci i osoby starsze potrzebujące leków.
Powiedział: „Słychać tu syreny i mnóstwo detonacji, czasem wybuchy bomb.
„Jesteśmy tutaj z 40 osobami, z których 25 do 30 to obywatele Wielkiej Brytanii.
„Mamy dzieci, mamy starszych ludzi, którym zabrakło leków, ponieważ nie planowaliśmy pozostawać dłużej w Izraelu”.
Rzecznik Biura ds. Spraw Zagranicznych, Wspólnoty Narodów i Rozwoju (FCDO) powiedział: „Nie komentujemy indywidualnych przypadków konsularnych. Możemy jednak potwierdzić, że jesteśmy w kontakcie i pomagamy rodzinom kilku osób w Izraelu i OPT (okupowanych terytoriach palestyńskich).
„Bezpieczeństwo wszystkich obywateli Wielkiej Brytanii w dalszym ciągu jest naszym najwyższym priorytetem i nalegamy, aby wszyscy nadal przestrzegali naszych regularnie aktualizowanych porad dotyczących podróży”.
![]()