Pomimo sankcji, kolekcja dzieł sztuki rosyjskiego oligarchy Abramowicza o wartości 1 miliarda dolarów, nie została skonfiskowana

Z wycieku dokumentów z Cypru wynika, że tuż przed inwazją Rosji na Ukrainę i nałożeniem sankcji na Abramowicza w zeszłym roku miliarder przekazał ogromną kolekcję swojej byłej żonie.

Abramowicz i jego była żona Dasza Żukowa zgromadzili kolekcję setek dzieł prestiżowej sztuki współczesnej, których wartość w 2018 roku wyceniono na 963 miliony dolarów.

Po ostrzeżeniach, że rosyjska inwazja na Ukrainę może wiązać się z pakietami sankcji, fundusz powierniczy dzieł sztuki został zrestrukturyzowany w taki sposób, że Żukowej przysługiwało 51 procent jej aktywów, a Abramowiczowi 49 procent.

Eksperci twierdzą, że była to prawdopodobnie taktyka mająca na celu ochronę kolekcji przed zamrożeniem lub konfiskatą w przypadku ukarania Abramowicza.
Kolekcja obejmuje ważne dzieła Picassa, Moneta i Degasa.

Eksperci twierdzą, że to jedna z najbardziej imponujących prywatnych kolekcji dzieł sztuki na świecie. Złożony z ponad 300 elementów – w tym dzieł Picassa, Moneta i Degasa – została wyceniona w 2018 roku na prawie 1 miliard dolarów.

Jak wynika z dokumentów korporacyjnych, które wyciekły z Cypru, ten uderzający asortyment nabyli przez lata rosyjski miliarder Roman Abramowicz i jego była żona Dasza Żukowa.

I pomimo sankcji nałożonych na bogatych rosyjskich oligarchów w następstwie zeszłorocznej brutalnej inwazji na Ukrainę, byli małżonkowie nadal mają dostęp do tych bezcennych dzieł.

OCCRP

Loading

NewsEdit

Author: NewsEdit