Zwolnienia w Fabryce Łożysk Tocznych w Kraśniku (Lubelskie)

Około 100 osób traci pracę w Fabryce Łożysk Tocznych (FŁT) w Kraśniku (Lubelskie). To pierwszy etap zwolnień grupowych w tej firmie – w sumie mogą one dotknąć 350 osób z 1066 zatrudnionych. Zarząd fabryki tłumaczy to trudną sytuacją finansową spowodowaną m.in. wysokimi kosztami energii i zatrudnienia.

Zbróg poinformował, że w styczniu w fabryce zatrudnionych było łącznie 1066 osób. Zarząd firmy oszacował, że zwolnienia grupowe mogą objąć w sumie do 350 osób. W pierwszym etapie planowano zwolnić 120 osób, ale po negocjacjach ze stroną społeczną obniżono tę liczbę do 110. Potem po kolejnych rozmowach ze związkami zawodowymi wypowiedzenia otrzymało 81 osób.

Przedstawiciel fabryki podkreślił, że firma poodejmuje działania, które mają spowodować, aby ostateczna liczba zwolnionych była mniejsza od zakładanej.

Fabryka znalazła się w trudnej sytuacji, już w czasie pandemii m.in. na skutek przerwanych łańcuchów dostaw zapotrzebowanie na produkty z FŁT spadło.

„Mamy bardzo dużą konkurencję ze strony dostawców spoza Unii Europejskiej, gdzie te koszty energii, koszty pracy i koszty administracyjne są niższe. Jakość naszego produktu jest chwalona przez naszych odbiorców i jeśli wypracujemy optymalizację, żebyśmy mogli produkować taniej, to wydaje się, że jesteśmy stanie nawet zwiększyć sprzedaż”

– poinformował dyrektor ds. zarządzania zasobami ludzkimi w FŁT Andrzej Zbróg.

NewsEdit

Author: NewsEdit