Radio Zet w ankiecie opublikowanej na platformie X zapytało internautów o ważną kwestię wprowadzenia w Polsce przez rząd Donalda Tuska unijnego rozporządzenia Aktu o blokowaniu niepożądanych treści na Internecie.
Przypominamy, iż Ministerstwo Cyfryzacji sygnalizowało wprowadzenie w Polsce unijnego Aktu o usługach cyfrowych. Jak podaje “Dziennik Gazeta Prawna”, eksperci obawiają się, że działania rządu Donalda Tuska uderzą w wolność słowa. Plany Tuska oficjalnie potwierdził minister cyfryzacji w rządzie Tuska Krzysztof Gawkowski.
Przepisy, które projektujemy mają służyć zwalczaniu nielegalnych treści w internecie, w tym nielegalnych towarów, usług i informacji, z pełnym poszanowaniem Karty praw podstawowych. (…) Obecnie nielegalne treści zamieszczane na platformach internetowych oceniane są wyłącznie przez te platformy i to one decydują o ich usunięciu bądź nie. Zmiany w prawie mają spowodować, że można będzie wnioskować o usunięcie nielegalnych treści w procedurze administracyjnej i będzie możliwe odwołanie do sądu. (…) To prawo jest w Polsce potrzebne, żeby lepiej chronić obywateli przed hejtem, nienawiścią, przed niszczeniem ich zdrowia psychicznego
– poinformował w poniedziałek wicepremier Gawkowski.
Kwestia ta zdecydowanie podekscytowała internautów w sieci. W związku z powyższym, Radio Zet opublikowało sondę, w której zapytano, “czy państwo powinno kontrolować treści w internecie?”.
Wg stanu na godzinę 19:30, 13 stycznia (czasu polskiego), 93,4% internautów odpowiedziało, że nie. 6,6% było odmiennego zdania. W ankiecie udział wzięło 8,365 internautów i jest ona jeszcze aktywna przez kilkanście godzin.