Europoseł PiS Zdzisław Krasnodębski poinformował, jakoby premier Donald Tusk miał zrezygnować z odebrania w Poczdamie nagrody za „niestrudzoną walkę z autokracją”.
Sama nagroda przyznana Tuskowi przez organizację M100 Sanssouci Colloquium wydaje się niesmacznym żartem.
Oto zamieszczona wzmianka na stronie Sanssouci Colloqium:
Donald Tusk jest premierem Polski od 2023 roku. Dzięki przekonującej kampanii, która podkreślała jedność nad podziałami, jego proeuropejska partia Platforma Obywatelska (PO) skutecznie skierowała kraj z powrotem w stronę funkcjonującej demokracji z wolną prasą, po tym jak był on w latach 2015-2023 był rządzony niemal autokratycznie przez partię PIS.
Jednakże europoseł PiS Zdzisław Krasnodębski informuje (co również może być żartem z Her Tuska), że podobno premier Tusk zrezygnował z przyjazdu do Poczdamu i odebrania nagrody; najpewniej ze strachu przed opinią publiczną w Polsce.
Wczoraj krótka rozmowa z pewnym niemieckim dyplomatą – podobno Tusk zrezygnował z przyjazdu do Poczdamu i odebrania nagrody za walkę z autorytaryzmem. Scholz jest obrażony.
– przekazał Krasnodębski w mediach X.
![]()