Pogłębia się kryzys polskiego sektora przwoźników samochodów ciężarowych

Niegdyś konkurencyjne polskie firmy transportowe, które do niedawna były liderami lub czołowymi konkurentami w Europie, przechodzą obecnie przez piętrzące się trudności.

Polska branża transportu, logistyki i spedycji (TLS) stoi w obliczu narastającego kryzysu, a sytuacja uległa dalszemu pogorszeniu. Teraz Krajowy Rejestr Długów odnotowuje rosnące zadłużenie, któremu towarzyszy wzrost strajków i zwolnień, nawet w dużych firmach.

W tym roku ostrzega się zarówno właścicieli firm, jak i pracowników, aby nie

Wyzwania na wschodniej granicy, regulacje UE, Polski Ład i kontrowersyjne plany rządu mające rzekomo na celu usprawnienie sektora TLS doprowadziły do ​​gwałtownego wzrostu liczby bankructw i utraty miejsc pracy.

Niegdyś konkurencyjne polskie firmy, które do niedawna były liderami lub czołowymi konkurentami w Europie, teraz mają trudności. Klienci coraz częściej wybierają tańsze alternatywy oferowane przez przewoźników z Ukrainy.

Rosnące koszty paliwa, koszty utrzymania pracowników i obniżone kontrakty pogarszają fatalną sytuację tego kluczowego sektora polskiej gospodarki. Najnowsze statystyki potwierdzają tę ponurą rzeczywistość.

Wojciech Romaniuk, współzałożyciel Stowarzyszenia Ambasadorów Transportu Polskiego, sytuację w transporcie ocenia jako głęboko niepokojącą.

Sektor TLS generuje 6-7 proc. PKB Polski, dlatego dla rządu kluczowe jest zapewnienie jego skutecznego i solidnego funkcjonowania. Eksperci zarysowują główne problemy i proponują rozwiązania, które mogłyby złagodzić obecne trudności.

„Przywrócenie diet i dodatków za noclegi w transporcie międzynarodowym na pewno by pomogło, podobnie jak dofinansowanie modernizacji tachografów, wakacji leasingowych, odroczenie płatności ZUS o pół roku czy możliwość płatności w ratach” – zasugerował Romaniuk.

„Potrzebny jest także większy nadzór Inspekcji Transportu Drogowego nad przedsiębiorstwami zagranicznymi. Bez tych zmian odwrócenie tendencji spadkowej w branży będzie bardzo trudne, a druga połowa tego roku prawdopodobnie zakończy się również niekorzystnie – podsumowuje współzałożyciel Stowarzyszenia Ambasadorów Transportu Polskiego.

REMIX

Loading

NewsEdit

Author: NewsEdit