We wtorek prezydent USA Joe Biden spotkał się z krytyką, że cierpi na sklerozę, po tym jak stwierdził, że wielokrotnie dojeżdżał do pracy przez most Key Bridge w Baltimore, zarówno samochodem, jak i pociągiem.
Użytkownicy mediów społecznościowych szybko zwrócili uwagę, że na moście, który zawalił się do rzeki Patapsco we wtorek wczesnym rankiem po zderzeniu z ogromnym statkiem kontenerowym, nigdy nie było lini kolejowych.
„Około 1:30 kontenerowiec uderzył w most Francisa Scotta Key Bridge, przez który wiele, wiele razy przejeżdżałem, jadąc ze stanu Delaware pociągiem lub samochodem”
– zwierzał się Biden w swoim pierwszym wystąpieniu na temat katastrofy.
Biden spotkał się też z krytyką za to, co niektórzy postrzegali jako próbę postawienia się w centrum kolejnego dramatu.
„Tyle kłamstw! Kłamie tylko po to, żeby kłamać” – skomentował jeden z użytkowników X, kwestionując wartość zaangażowania Bidena w całą sytuację.
Po gafie zaczęto także kwestionować poważnie stan umysłu prezydenta i jego użyteczność jako głowy państwa.
![]()