Laudacja Donalda Trumpa pod adresem gościa specjalnego, premiera Węgier Viktora Orbana, była sygnałem, jak jego prezydentura będzie postrzegać UE.
Jak powiedzieć komuś, że go nie lubisz, nie mówiąc mu w rzeczywistości, że go nie lubisz? Może zaprosisz do swojego otoczenia jedną z osób, której nienawidzi, i powiedzieć światu, jakim jest wspaniałym gościem.
Dokładnie zrobił to Donald Trump z UE, zapraszając premiera Węgier Viktora Orbana do swego domu Mar-a-Lago na Florydzie.
Ale to było coś znacznie więcej. Trump nie tylko zaprosił Orbana do siebie i zapewnił mu traktowanie z pierwszą gwiazdką, ale także nakręcił film z całej wizyty, w którym pokazał, jak fantastycznym politykiem jest węgierski premier.
„Nie ma lepszego, mądrzejszego i lepszego przywódcy niż Wiktor Orban” – zachwycał się były prezydent.
„Jest fantastyczny. Jak wiecie, jest premierem Węgier i wykonuje świetną robotę”.
![]()