Lewicowy rząd Tuska łamie obietnice z kampanii ograniczenia wielkości rządu

Pomimo obietnic Donalda Tuska dotyczących odchudzania rządu, liczba ministrów i wiceministrów stale rośnie i przekracza obecnie 120 nazwisk.

Nowy, lewicowy rząd Donalda Tuska, który obiecywał szczuplejszą strukturę gabinetu, wydaje się raczej rosnąć niż kurczyć. Wbrew słynnej liście Koalicji Obywatelskiej (KO) zawierającej 100 obietnic na pierwsze 100 dni urzędowania, obejmującej zmniejszenie liczby ministrów i wiceministrów, obecnie liczba ta przekracza 120 osób.

Trzeba tu podkreślić, że poprzednia konserwatywna administracja Mateusza Morawieckiego była w pewnym momencie rekordowa pod względem liczebności, a rada ministrów liczyła ponad 100 osób. Oczekiwano, że rząd Tuska będzie „szczuplejszy”, choć wydaje się, że prześcignął swoich poprzedników. Konkretnie samo Ministerstwo Spraw Zagranicznych ma siedmiu wiceministrów, a ministra finansów wspiera sześciu wiceministrów.

Zaledwie kilka dni temu komercyjne radio RMF FM podało, że nowy rząd będzie składał się ze 112 ministrów i wiceministrów. Jednak liczba ta szybko wzrosła powyżej 120, co ostro kontrastuje z obietnicą KO dotyczącą ograniczenia zbędnych formalności administracyjnych.

i.PL

Loading

NewsEdit

Author: NewsEdit