Jak podaje austriacki serwis informacyjny Express, dżihadyści, którzy planowali ataki na katedry w Austrii i Niemczech w ubiegłe Święta Bożego Narodzenia, otrzymali ofertę od anonimowego funkcjonariusza armii ukraińskiej kupno wyrzutni rakiet.
W środę gazeta podała, że niemiecki Federalny Urząd Kryminalny uzyskał zeznania od jednego z podejrzanych powiązanych z komórką terrorystyczną Państwa Islamskiego w afgańskiej prowincji Khorasan (ISPK), z których wynika, że do grupy zwróciła się „osoba kontaktowa, która rzekomo zapronowała sprzedaż pocisku rakietowego FIM-92 Stinger.
Według doniesień, biuro policji federalnej w Wiesbaden zebrało informacje wywiadowcze na podstawie oświadczenia złożonego przez głównego podejrzanego, pochodzenia turkmeńskiego.
Kilku członków siatki terrorystycznej, która przeniknęła do Europy, zostało w zeszłym miesiącu aresztowanych pod zarzutem planowania ataków terrorystycznych w katedrze św. Szczepana w Wiedniu i katedrze w Kolonii w Boże Narodzenie.
Biorąc pod uwagę, że FIM-92 Stinger jest zwykle używany jako rakieta przeciwlotnicza, nie jest jasne, czy jego potencjalny zakup miał związek z planami ataków na obiekty chrześcijańskie, czy też miał zostać użyty w innych planowanych atakach.
Doniesiono, że obywatel Ukrainy wywodzący się z szregów armii ukraińskiej, oferował sprzedaż broni za 5000 dolarów i regularnie odwiedza Niemcy, próbując sprzedać sprzęt wojskowy na czarnym rynku.
![]()