Peruwiański biskup zakazuje udzielania „błogosławieństw” osobom tej samej płci oraz twierdzi Fiducia Supplicans „szkodzi wspólnocie Kościoła”

Peruwiański biskup odrzucił niedawno zatwierdzony przez papieża dokument, twierdząc, że „szkodzi on wspólnocie Kościoła” i zabrania swoim księżom błogosławienia związków nieregularnych lub związków osób tej samej płci.

Biskup Rafael Escudero Lopez-Brea, lat 61, ordynariusz peruwiańskiej diecezji Mayobamba, opublikował wczoraj list do swoich księży, zakonników i osób świeckich, w którym udziela wskazówek „w obliczu bezprecedensowego zamieszania spowodowanego dokumentem Fiducia supplcans.”

Lopez-Brea tak wyjaśniła szkody, jakie wyrządza Kościołowi katolickiemu dokument, który sugeruje, że grzeszne związki, takie jak te między osobami pozostającymi w nieregularnych małżeństwach lub związkach partnerskich tej samej płci, mogą być błogosławione:

Dokument ten szkodzi komunii Kościoła, gdyż tego rodzaju błogosławieństwa bezpośrednio i poważnie zaprzeczają Boskiemu objawieniu oraz niezakłóconej doktrynie i praktyce Kościoła katolickiego, w tym niedawnemu magisterium papieża Franciszka, dlatego też w całej Deklaracji nie ma cytatów wspierających tezę poprzednie magisterium. W swojej Responsum na rok 2021 Kongregacja Nauki Wiary stwierdziła, podpisując się przez Ojca Świętego, że „Kościół nie ma i nie może mieć władzy błogosławienia związków osób tej samej płci”.

Biskup nazwał błogosławieństwo par nieregularnych i par tej samej płci „poważnym nadużyciem Najświętszego Imienia Bożego, na które przywołuje się obiektywnie grzeszny związek wynikający z rozpusty, cudzołóstwa lub, co gorsza, aktywności homoseksualnej”. Podkreślił, że Katechizm Kościoła Katolickiego uczy, że „akty homoseksualne są nieuporządkowane, a przede wszystkim sprzeczne z prawem naturalnym” (KKK 2357).

„Bóg nigdy nie błogosławi grzechu” – dodała Lopez-Brea. „Bóg nie zaprzecza sobie. Bóg nas nie okłamuje. Bóg, który zawsze bezwarunkowo kocha grzesznika, dlatego pragnie, aby pokutował, nawrócił się i żył. Bóg pragnie dobra dla nas wszystkich.”

Podobnie jak wielu innych komentatorów, biskup Moyobamba zauważył, że dokument w mylący sposób stwierdza, że błogosławieństwem mogą być pary, ale nie związki.

„To rozróżnienie wprawia nas w zakłopotanie i wprowadza zamęt, ponieważ akt błogosławieństwa […] pozostaje błogosławieństwem tej samej natury” – napisał. „Błogosławienie pary oznacza błogosławienie związku, który istnieje między nimi. Nie ma logicznego i prawdziwego sposobu oddzielenia jednej rzeczy od drugiej. Dlaczego mieliby by prosić o błogosławieństwo razem, a nie dwoje osobno?”

Life Site News

Loading

NewsEdit

Author: NewsEdit