Niemiecki czołg miał odwrócić losy wojnyt, ale obecnie mało który służy w armii ukraińskiej.
Według niemieckiego posła Zielonych Sebastiana Schäfera, który jest ekspertem partii w dziedzinie obronności, z 18 niemieckich czołgów bojowych Leopard 2AG wysłanych na Ukrainę tylko kilka nadal działa, a reszta została zniszczona lub uszkodzona.
„Sytuacja na Ukrainie jest obecnie bardzo trudna. Musimy zrobić więcej na wszystkich poziomach; wzywam rząd i przemysł do zrobienia więcej” – napisał w sieci społecznościowej X. Swoje stanowisko podkreślał także w listach do Rheinmetall i francuskiego koncernu zbrojeniowego Nexter.
Materiał filmowy przedstawiający zniszczone czołgi Leopard zaśmiecające pola bitew na Ukrainie zostało szeroko rozpowszechnione na prorosyjskich kontach w mediach społecznościowych. Jednak inne kraje również wysłały swoje Leopardy 2 do akcji i nie było jasne, ile czołgów dostarczonych bezpośrednio przez Niemcy w ogóle wzięło udział w akcji.
Jak dotąd broń nie dała takiego efektu na polu walki, na jaki liczyli Ukraińcy. Tymczasem nie tylko, że ukraińska kontrofensywa zakończyła się niepowodzeniem, ale Rosja nawet zyskuje na frontach.
Schäfer odwiedził warsztat naprawczy na Litwie wraz z ministrem obrony Borisem Pistoriusem (SPD) przed Bożym Narodzeniem, aby zorientować się w sytuacji, po czym członek Partii Zielonych stwierdził: „Niestety jasne jest, że tylko bardzo niewielka liczba czołgów może być nadal wykorzystywana przez Ukrainę.”
Powiedział, że czołgi nie są już nadające się do walk ze względu na zniszczenia bojowe, zużycie i tandetne próby napraw podejmowane przez Ukraińców.
![]()