Niemiecka policja stanowa poszukuje grupy młodych ludzi podejrzanych o popełnienie uszkodzenia ciała mężczyzny w średnim wieku przebranego za Świętego Mikołaja, udającego się na występ na imprezie w Hesji.
54-letnia ofiara miała wystąpić 6 grudnia w Königsalm na Königsplatz w mieście Kassel, kiedy podeszła do niego grupa młodych ludzi.
Według ofiary, Rainera B., gang składał się z kilku nastolatków ze środowisk migracyjnych w wieku około 15 lat. Św. Mikołaj powiedział policji, że go obrazili, nazwali „sukinsynem” i „grubasem”, a także nakazali mu zdjąć kostium Świętego Mikołaja.
Jak podała gazeta Hessische Allgemeine, twierdzili, że są muzułmanami i że Niemcy to „ich kraj”.
Kiedy odmówił, gang stał się agresywny i uderzył go, powodując obrażenia szyi i rozdarcie kostiumu. W samoobronie mężczyzna uderzył jednego ze swoich napastników w twarz, zmuszając go do ucieczki w kierunku Martinsplatz.
Ofiara zauważyła, że kilka osób było świadkami ataku i zamiast interweniować, wyśmiała go i oklaskiwała napastników-migrantów.
Według policji napastnicy mieli od 14 do 16 lat, mieli czarne włosy i byli ubrani w ciemne ubrania.
Po złożeniu skargi do władz, sprawa została przekazana organowi bezpieczeństwa państwa, jak to zwykle bywa, gdy nie można wykluczyć motywów politycznych.
„Agencja bezpieczeństwa państwa przejęła śledztwo w związku z podejrzeniem uszkodzenia ciała, znieważenia i zniszczenia mienia” – potwierdziła rzeczniczka policji Ulrike Schaake.
Rainer B. w swoim zniszczonym kostiumie w dalszym ciągu występował na imprezie, jednak ze względu na jego wygląd zdjęcia z obecnymi dziećmi zostały odwołane.
![]()