Skarga Ukrainy złożona do Światowej Organizacji Handlu (WTO) przeciwko trzem krajom Europy Środkowej, że wszystkie zakazy importu zbóż z tego kraju nie ma podstaw prawnych, powiedział we wtorek słowacki minister rolnictwa Jozef Bíres.
Ukraina wszczęła postępowanie prawne przeciwko Polsce, Węgrom i Słowacji w związku z jednostronnymi zakazami eksportu ukraińskiego zboża, które Ukraina uważa za „naruszenie jej międzynarodowych zobowiązań”.
Ukraiński pozew złożony w poniedziałek wieczorem przed Światową Organizacją Handlu (WTO) ma na celu rozpoczęcie „konsultacji” z trzema krajami Wschodu – czytamy w oświadczeniu wicepremier Ukrainy Julii Swyrydenki.
“Byłem zaskoczony. Oczywiście skarga nie ma podstaw prawnych i oczywiście nie może być argumentu za niekontrolowanym importem żywności do państwa członkowskiego” – powiedział Jozef Bíres, cytowany przez czeską agencję informacyjną CTK. Słowacki minister powiedział słowackiej publicznej agencji informacyjnej TASR, że „embargo na import ukraińskiego zboża nie zostanie zniesione”.
„Nasze stanowisko jest takie, że jednostronne środki zostaną utrzymane do czasu oceny ukraińskiego systemu gwarancji (importowych) i wykazania, że import jest pod kontrolą” – powiedział Bíres, odnosząc się do systemu kontroli eksportu zboża w oparciu o przedstawione przez Ukrainę pozwolenia na eksport. w poniedziałek. „To naturalna reakcja mająca na celu ochronę własnego rynku przed nadmiernym importem z Ukrainy” – stwierdził Bíres.
Chociaż Unia Europejska stwierdziła, że jej decyzja o niepodtrzymywaniu zakazu jest całkowicie uzasadniona, węgierski minister rolnictwa István Nagy skrytykował ją, stwierdzając, że przywódcy UE „uważają interesy całkowicie obcego kraju trzeciego za ważniejsze”. Dodał, że „przywódcy UE zostali wybrani przez państwa członkowskie i to oni przed nimi odpowiadają i powinni wspierać (państwa członkowskie)”.
![]()