Premier Sunak oszczędza wyborcom bólu „zerowej emisji netto”

Rishi Sunak powiedział, że oszczędzi społeczeństwu „niedopuszczalnych kosztów” zerowej emisji netto, ograniczając szereg sztandarowych inicjatyw środowiskowych.

Premier ostrzegł, że wyborcy zbuntują się przeciwko uczynieniu Wielkiej Brytanii producentem o zerowej emisji dwutlenku węgla netto do 2050 r., chyba że politycy będą bardziej uczciwi i „realistyczni” co do związanych z tym kosztów.

Sunak opóźnił wprowadzenie zakazu sprzedaży nowych samochodów benzynowych z 2030 na 2035 r., przesunął zakaz sprzedaży nowych kotłów olejowych z 2026 r. na 2035 r. i zwiększył dotacje na pompy cieplne do 7500 funtów.

Obiecał także, że nie wprowadzi nowych podatków zniechęcających do jedzenia mięsa lub latania, wykluczył nakazy dla kierowców wspólnego korzystania z samochodu i odrzucił plany wykorzystania przez gospodarstwa domowe do siedmiu pojemników na śmieci do recyklingu.

Wprowadzając „nowe, odważne podejście do polityki”, powiedział, że zmiana polityki jest pierwszą z serii, która zostanie ogłoszona w miarę wytyczania linii bitwy przed wyborami powszechnymi spodziewanymi w przyszłym roku.

Nowe stanowisko ponownie doprowadziło do wojny domowej pomizy torysami, dzieląc parlamentarzystów, a nawet byłych premierów – a Boris Johnson skrytykował to posunięcie, a Liz Truss z radością je przyjęła.

Zaraz po potwierdzeniu planów Partia Pracy oświadczyła, że przywróci zakaz stosowania nowych samochodów benzynowych od 2030 r. oraz wymagania wobec właścicieli dotyczące poprawy efektywności energetycznej swoich domów, ale nie dała jasności, czy utrzyma inne zmiany.

Sunak spotkał się również z ostrą reakcją branży samochodowej, która domagała się przejrzystości w związku ze skargami, że zmiany osłabią dążenie sektora do czystszej przyszłości.

Premier ujawnił zmianę taktyki na konferencji prasowej na Downing Street, a ogłoszenia zostały przekazane po wycieku do BBC.

The Telegraph

Loading

NewsEdit

Author: NewsEdit