Papierowe słomki zawierają „trwałe chemikalia”, i są gorsze dla środowiska od plastikowych

Wydaje się, że aby papierowe słomki były odporne na wodę, musimy dodać do nich chemikalia typu teflon, które nie ulegaja rozpadowi się przez tysiące lat.

Rządy Wielkiej Brytanii, Kanady, UE, Nowej Zelandii i Australii zakazały używania plastikowych słomek, podobnie jak niektóre stany USA, ponieważ „są one szkodliwe dla środowiska”.

Naukowcy przeanalizowali 39 marek słomek w Belgii i odkryli, że dwie trzecie zawierało PFAS (substancje polifluoroalkilowe), a najgorsze były słomki papierowe. Dokładnie 90% wszystkich papierowych słomek zawierało jakąś formę PFAS. Podobną zawartość wykazało 80% słomek bambusowych i 75% słomek plastikowych. Nawet 40% szklanych słomek zawierało PFAS. Jedynym rodzajem słomek, które były od niego wolne, były słomki (rurki)stalowe.

W pierwszej tego typu analizie w Europie i drugiej na świecie belgijscy badacze przebadali 39 marek słomek pod kątem grupy syntetycznych substancji chemicznych zwanych substancjami poli- i perfluoroalkilowymi (PFAS).

Badanie opublikowane w recenzowanym czasopiśmie Food Additives and Contaminants wykazało, że PFAS wykryto w większości testowanych słomek, a najczęściej w słomkach wykonanych z papieru i bambusa.

Z PFAS powstają produkty codziennego użytku, od odzieży outdoorowej po patelnie z powłoką nieprzywierającą, odporne na wodę, ciepło i plamy. Są jednak potencjalnie szkodliwe dla ludzi, przyrody i środowiska naturalnego.

Czasowo, rozkładają się bardzo powoli i mogą utrzymywać się w środowisku przez tysiące lat, dzięki czemu zaczęto je nazywać „wiecznymi substancjami chemicznymi”.

Wiąże się je z wieloma problemami zdrowotnymi, w tym gorszą reakcją na szczepionki, spadkiem płodności, chorobami tarczycy, podwyższonym poziomem cholesterolu, uszkodzeniem wątroby, rakiem nerek i rakiem jąder.

Nie wiadomo, czy producenci dodali do słomek PFAS w celu zapewnienia wodoodporności, czy też było to wynikiem skażenia z powodu stosowania złych procesów produkcji. Potencjalne źródła skażenia obejmują glebę, w której uprawiano materiały pochodzenia roślinnego, oraz wodę używaną w procesie produkcyjnym.

Jednakże obecność substancji chemicznych w prawie każdej marce słomy papierowej oznacza, że w wiekszości wypadków prawdopodobnie była ona stosowana jako powłoka hydrofobowa – twierdzą naukowcy.

Nazywanie tych słomek „papierowymi”, w 100% biodegradowalnymi i w pełni kompostowalnymi, wydaje się w najlepszym przypadku fałszywą reklamą, a w najgorszym przypadku zwykłym przestępstwem ekologicznym.

Science Daily

Loading

NewsEdit

Author: NewsEdit

1 thought on “Papierowe słomki zawierają „trwałe chemikalia”, i są gorsze dla środowiska od plastikowych

Comments are closed.