Polska grupa pro-life Europejskie Centrum Prawa i Sprawiedliwości ostrzega, że „o ile ta decyzja jest porażką lobbystów aborcyjnych, to nie jest ostatecznym zwycięstwem tych, którzy bronią szacunku dla życia osób niepełnosprawnych”.
Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPCz) odrzucił sprawę mającą na celu zakwestionowanie polskiego zakazu aborcji eugenicznej.
ETPC uznał wnioski ośmiu kobiet w sprawie A.M. i Inni przeciwko Polsce jest niedopuszczalna, ponieważ skarżący „nie przedstawili żadnych przekonujących dowodów medycznych potwierdzających, że byli narażeni na rzeczywiste ryzyko bezpośredniego wpływu” polskiego prawa zabraniającego kobietom przerywania ciąży z powodu wad płodu.
„Konsekwencje dla wnioskodawców zmian legislacyjnych były zatem zbyt odległe i abstrakcyjne, aby mogli twierdzić, że są„ ofiarami ”w rozumieniu Europejskiej Konwencji Praw Człowieka” – czytamy w komunikacie prasowym sądu.
Sąd odrzucił również twierdzenia skarżących, że ich życie może być zagrożone w przypadku zajścia w ciążę w przyszłości ze względu na polskie prawo chroniące nienarodzone dzieci, powołując się na istniejące w polskim prawie prawo do aborcji w przypadkach, gdy życie matki jest zagrożone.
Wyzwanie prawne, wspierane przez wiele proaborcyjnych grup lobbystycznych, miało na celu uchylenie orzeczenia polskiego Trybunału Konstytucyjnego z 2020 r., które uznało aborcję eugeniczną za nielegalną w kraju.
Europejskie Centrum Prawa i Sprawiedliwości (ECLJ) działające na rzecz ochrony życia napisało w oświadczeniu, że organizacja „jest zachwycona tą decyzją i z satysfakcją odnotowuje, że Trybunał zgadza się z argumentami, które przedstawiliśmy w naszych pisemnych uwagach”.
„Ta decyzja jest tym bardziej niezwykła, biorąc pod uwagę znaczną presję wywieraną na Trybunał – a nawet w jego obrębie – przez lobbystów aborcyjnych”.
Według ECLJ „sprawa została zainicjowana przez Polską Federację na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny (FEDERA) i otrzymała ogromne wsparcie ze strony globalnych lobbystów aborcyjnych”.
Międzynarodowe grupy lobbystyczne obejmowały między innymi Planned Parenthood, Human Rights Watch, Amnesty International, Centrum Zdrowia Reprodukcyjnego i Międzynarodową Komisję Prawników.
„Chociaż ta decyzja jest porażką lobbystów aborcyjnych, nie jest ostatecznym zwycięstwem tych, którzy bronią szacunku dla życia osób niepełnosprawnych” – ostrzegł ECLJ. „W rzeczywistości nie powinniśmy się łudzić. Jest możliwe – a nawet prawdopodobne – że Trybunał będzie nadal propagował postawę proaborcyjną”.
ECLJ podkreślił, że „najbardziej niebezpieczna sprawa na ten temat dopiero nadejdzie”, powołując się na sprawę, która może wkrótce zostać rozstrzygnięta, dotyczącą Polki, która twierdzi, że została poddana torturom i naruszeniu prywatności za konieczność podróży do Holandii w celu dokonać aborcji jej nienarodzonego dziecka z zespołem Downa.
„O dziwo, te główne organizacje pozarządowe zajmujące się prawami człowieka nie zadają sobie pytania, czy aborcja dziecka w siódmym miesiącu ciąży z powodu zespołu Downa nie jest w rzeczywistości faktycznym naruszeniem praw człowieka” – zauważył ECLJ.
![]()