Jewgienij Prigożyn, lider rosyjskiej grupy Wagnera, przyznaje sukcesy ukraińskich kontrataków w Bachmucie.
Rosyjski Jewgienij Prigożyn, szef organizacji najemników Wagnera, otwarcie przyznał, że ukraińskie wojska osiągnęły znaczne korzyści w stosunku do rosyjskich pozycji w pobliżu Bachmuta, opisując sytuację na linii frontu jako „najgorszy przewidywany scenariusz” wojsk Putina. W przesłaniu wideo przywódca najemników wyśmiewał także Siergieja Szojgu, ministra obrony Kremla, przyznając jednocześnie, że sytuacja na flankach jest gorsza niż oczekiwano.
Powiedział: „Sytuacja na flankach układa się według najgorszego przewidywanego scenariusza”.
Prigożyn żartobliwie poprosił Siergieja Szojgu, ministra obrony Kremla, o przybycie do Bachmutu, kpiąc z cywilnego doświadczenia Szojgu w inżynierii.
Zapytał Shoigu: „Biorąc pod uwagę twoje bardzo długie doświadczenie, czy możesz przyjechać do Bakhmuta?”
Podczas gdy prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski próbował bagatelizować kontrofensywę, Prigożyn zapewniał, że ukraińscy żołnierze skutecznie atakują, a Zełenski kłamie.
Prigożyn powiedział: „Kiedy Wołodymyr Zełenski powiedział, że [kontrofensywa] jeszcze się nie rozpoczęła, był oszczędny w stosunku do prawdy.
„Idzie pełną parą – jednostki ukraińskie skutecznie atakują”.
Rosyjskie władze utrzymują, że ich pozycje na linii frontu utrzymują się i kwestionują zarzuty ukraińskich kontrataków w Bachmucie.
Rosyjskie ministerstwo obrony opublikowało na Telegramie, zaprzeczenie twierdzeniom niektórych kanałów Telegramu dotyczących „przełomów obronnych” w różnych miejscach wzdłuż wojskowej linii kontaktowej.
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow przyznał, że operacja wojskowa we wschodniej Ukrainie jest wyzwaniem, ale stwierdził, że „pewne cele zostały osiągnięte”.
Tymczasem brytyjski wywiad wojskowy twierdzi, że rosyjscy dowódcy stoją przed „dylematem” dotyczącym użycia rzadkich i drogich pocisków manewrujących do powstrzymania ukraińskiej kontrofensywy w Donbasie.
![]()