Rosyjskie rakiety uderzyły w piątek w obiekty energetyczne na całej Ukrainie, w czasie gdy prezydent Wołodymyr Zełenski wrócał z wizyty w zachodnich stolicach, a ukraińscy urzędnicy powiedzieli, że na wschodzie rozpoczęła się długo oczekiwana rosyjska ofensywa.
Siły zbrojne Ukrainy poinformowały w wieczornej aktualizacji, że siły rosyjskie wystrzeliły ponad 100 pocisków w całym kraju i przeprowadziły 12 ataków powietrznych i 20 ostrzałów. W poście na Facebooku podano, że zniszczono 61 pocisków manewrujących.
Minister energetyki German Gałuszczenko powiedział, że Rosja uderzyła rakietami i dronami w elektrownie w sześciu regionach, powodując przerwy w dostawie prądu na większości terytorium Ukrainy.
W Waszyngtonie Biały Dom potwierdził, że prezydent Joe Biden przyjedzie do Polski w dniach 20-22 lutego, aby okazać wsparcie dla Kijowa przed pierwszą rocznicą inwazji Rosji 24 lutego i wyjaśnić, że dodatkowa pomoc w zakresie bezpieczeństwa będzie pochodzić z Stany Zjednoczone.
„Prezydent jasno da do zrozumienia, że Stany Zjednoczone będą nadal wspierać Ukrainę tak długo, jak to będzie konieczne” – powiedział John Kirby, rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego Białego Domu.
Pracownicy Międzynarodowego Funduszu Walutowego spotkają się w przyszłym tygodniu w Warszawie z ukraińskimi przedstawicielami rządowymi, jak poinformowało źródło zaznajomione z planami w piątek, a Ukraina naciskać będzie na wielomiliardowy program pożyczkowy, aby pokryć swoje potrzeby finansowe związane z wojną w Rosji.
Ukraina przygotowuje się do nowej rosyjskiej ofensywy, wierząc, że po miesiącach niepowodzeń prezydent Władimir Putin chce ogłosić sukces na polu bitwy przed rocznicą swojej inwazji 24 lutego. Ukraińscy gubernatorzy we wschodnich regionach Doniecka i Ługańska powiedzieli, że rozpoczął się atak.
Putin wygłosi swoje opóźnione coroczne przemówienie w parlamencie 21 lutego, w zeszłym roku, kiedy uznał za niepodległe części Doniecka i Ługańska kontrolowane przez wspieranych przez Rosję separatystów, co było wstępem do inwazji.
Całkowite zajęcie tych prowincji, spośród czterech, które rzekomo anektowała później Rosja, pozwoliłoby Putinowi potwierdzić, że jeden z jego głównych priorytetów został osiągnięty.
![]()