Rosji kończą się więźniowie do używania ich jako jako mięso armatnie na Ukrainie

Liczba więźniów w Rosji spadła od września o 29 000 ale częstotliwość rosyjskich ataków „ludzkiej fali” zmniejszyła się w ciągu ostatniego miesiąca, zgodnie z pogłoskowymi dowodami od ukraińskich żołnierzy dostarczonymi brytyjskiemu ministerstwu obrony.

Rosja zwerbowała dziesiątki tysięcy skazanych ze swojej populacji więziennej, obiecując im amnestię po zakończeniu wojny. W rzeczywistości ogromna liczba rosyjskich więźniów została wykorzystana jako mięso armatnie do ochrony personelu paramilitarnego Wagnera podczas rosyjskiego natarcia na Donbas.

„Pogłoskowe dowody zebrane od ukraińskich żołnierzy w ciągu ostatnich 10 dni sugerują zmniejszoną zależność Rosji od ataków w stylu ludzkiej fali, dokonywanych przez “więźniów” Wagnera w kluczowych sektorach” – poinformowało w piątek brytyjskie ministerstwo obrony.

Według danych opublikowanych przez Rosyjską Federalną Służbę Karną (FSIN) 31 stycznia, liczba więźniów w kraju wynosi obecnie 433 000. Liczba ta spadła o 29 000 od września ubiegłego roku, przy czym uważa się, że główną przyczyną była rekrutacja Wagnera na linię frontu na Ukrainie.

Jednak liczby pokazują spadek o zaledwie 6000 od listopada, co prowadzi zachodni wywiad do przekonania, że albo istnieją wewnętrzne przeszkody stojące przed rekrutacją więźniów, albo zmniejszyło się poparcie dla wykorzystywania więźniów jako żywych tarcz.

„Skala programu rekrutacji skazańców przez rosyjską paramilitarną Grupę Wagnera prawdopodobnie znacznie się zmniejszyła w stosunku do szczytu między latem a jesienią 2022 r.” – poinformował w piątek brytyjski wywiad.

„Publicznie rozgrywają się znaczące napięcia między Wagnerowcami a rosyjskim Ministerstwem Obrony a zatem konkurencja między frakcjami w rosyjskiej elicie może być częściowo odpowiedzialna za zmniejszoną podaż skazanych” – dodano.

Tych więźniów (często morderców i gwałcicieli), którzy przetrwali rosyjską ofensywę na Ukrainie, Grupa Wagnera zaczęła wypuszczać na wolność z powrotem do rosyjskiego społeczeństwa na początku tego miesiąca po ich sześciomiesięcznych umowach.

Na filmie opublikowanym przez rosyjską agencję informacyjną Ria Novosti przywódca grupy paramilitarnej Jewgienij Prigożyn oklaskuje więźniów, którzy, jak twierdzi, wykonywali swoje kontrakty „honorowo iz godnością”.

Prigożyn naciska, by po ich uwolnieniu społeczeństwo rosyjskie powinno traktować kryminalistów z „najgłębszym szacunkiem” a zwolnionym radził: „Nie pij dużo, nie używaj narkotyków, nie gwałcić kobiet, nie dopuszczaj się niczego złego”. ”.

Więźniom oferowano możliwość walki na Ukrainie w zamian za wcześniejsze zwolnienie, jeśli przeżyją, chociaż rosyjska propaganda w naturalny sposób umniejszała prawdziwy horror wojny i rolę, jaką więźniowie mieli odegrać w rosyjskiej inwazji.

Liczne media podały relacje z pierwszej ręki od więźniów schwytanych przez ukraińskie wojska, które mówiły o publicznych egzekucjach skazańców za to, że odmawiali szarżowania na ogień wroga.

The Telegraph

Loading

NewsEdit

Author: NewsEdit