Microsoft Corp. ogłosił, że zwalnia 10 000 pracowników, stając się najnowszym gigantem technologicznym, który ogłosił dodatkową rundę cięć w związku z kondycją światowej gospodarki.
Dyrektor naczelny Satya Nadella powiedział we wpisie na blogu skierowanym do pracowników w środę, że zwolnienia nastąpią przed końcem marca i dotkną mniej niż 5% globalnej siły roboczej firmy.
Nadella wskazał jako powód zwolnień spowolnienie gospodarcze, mówiąc pracownikom, że firmy na całym świecie zaczęły „zachować ostrożność, ponieważ niektóre części świata znajdują się w recesji, a inne ją przewidują”. Dodał, że firma poniesie koszta w wysokości 1,2 miliarda dolarów spowodowane z kosztami odpraw dla zwalnianych pracowników.
W zeszłym roku Microsoft przeszedł przez podobną jedną rundę zwolnień, ale nie ogłosił, ile stanowisk zostało nią dotkniętych. Fala zwolnień, która rozpoczęła się w lipcu, dotknęła mniej niż 1% całkowitej siły roboczej firmy liczącej ponad 200 000 osób, podała wówczas firma.
Sektor technologiczny od lat przeżywał gorączkę zatrudniania, a firmy inwestowały w ekspansję i rywalizowały o talenty, oferując lukratywne pakiety wynagrodzeń. Gdy pojawił się Covid-19, tempo zatrudniania przyspieszyło, ponieważ firmy jechały na fali zwiększonego popytu.
Microsoft był jedną z firm technologicznych, które zwiększyły zatrudnienie w ostatnich latach. Firma ogłosiła, że zatrudniała 221 000 pracowników na koniec roku podatkowego do czerwca. To wynosiło 22% więcej niż rok wcześniej.
![]()