Polska ogłosiła plany budowy drugiego terminalu skroplonego gazu ziemnego (LNG), który ma zostać ukończony do 2027 r.
Komisja Europejska zatwierdziła wsparcie w wysokości 19,6 mln euro na budowę terminalu, a raporty sugerują, że zarówno Czechy, jak i prawdopodobnie Słowacja są zainteresowane korzystaniem z terminalu po wybudowaniu.
Terminal FSRU (Floating Storage Regasification Unit) będzie działał w Zatoce Gdańskiej na Morzu Bałtyckim.
W październiku Warszawa i Praga uzgodniły budowę nowego łącznika gazowego między Polską a Czechami o nazwie Bocian III. Będzie miał przepustowość 1 mld m sześc. gazu w obu kierunkach i umożliwi Czechom zakup gazu z nowego terminalu w Zatoce Gdańskiej.
Polska i Czechy wysłały list do najwyższych przedstawicieli Komisji Europejskiej, wspierając nowy gazoport, a także złącze i prosząc o środki, które zostały już zatwierdzone.
Planowana przepustowość terminalu FSRU to 6,1 mld m sześc. gazu rocznie. Dla porównania, Polska przed kryzysem wywołanym przez Rosję i Gazprom zużywała rocznie około 20 mld metrów sześciennych gazu.
Wojna ukraińska i restrykcje gospodarcze spowodowały zmniejszenie zużycia gazu o około 2 mld m sześc. – wskazywał w czerwcu Gaz-System S.A. Jednak konsumpcja gazu w Polsce powinna wzrosnąć w związku z rozwojem energetyki gazowej i gazyfikacją nowych regionów.
Cała Unia Europejska zareagowała na rosyjską agresję sankcjami mającymi na celu wywarcie presji energetycznej na kraj. Polityka Gazpromu była i nadal ma na celu spowodowanie deficytów LNG w Europie. W wielu przypadkach rosyjski dostawca łamał obowiązujące umowy, wstrzymując eksport gazu.
Niewykluczone, że projekt budowy terminala LNG w Zatoce Gdańskiej nie będzie jedyną inwestycją w regionie. W maju polska minister klimatu Anna Moskwa powiedziała, że dostawami gazu z Polski zainteresowane są nie tylko Czechy, ale także Słowacja.
Gdyby oba kraje potrzebowały dużych ilości LNG, Polska mogłaby wydzierżawić kolejną FSRU. Prowadzone są również rozmowy dotyczące nabycia FSU (Floating Storage Unit), które uzupełniałyby efektywną pracę jednego lub kilku terminali LNG.
Ze względu na rosyjską inwazję na Ukrainę i politykę Gazpromu polegającą na wstrzymywaniu dostaw do UE przed sezonem grzewczym, państwa europejskie są obecnie zainteresowane dostawami LNG.
Polska posiada już terminal LNG w Świnoujściu i chce w najbliższych latach pozyskać nowy terminal FSRU. Realizacja tych planów mogłaby uczynić z Polski hub gazowy dla Europy Środkowej, choć wiele będzie zależało od popytu czeskiego i słowackiego.
![]()