Kreml żąda od Finlandii ukarania „ekstremistów”, którzy spalili rosyjską flagę

Rozdźwięk pomiędzy Finlandią a Rosją nasilił się po tym, jak Moskwa zażądała od Helsinek ukarania „ekstremistów”, którzy spalili rosyjską flagę podczas obchodów Dnia Niepodległości Finlandii.

Rosja zażądała od Finlandii podjęcia działań po tym, jak pojawiło się wideo, na którym Finowie palą rosyjską flagę w centrum Helsinek. Palenie flagi odbyło się w Dzień Niepodległości Finlandii na początku tego tygodnia na oczach ogromnego tłumu. Na filmie widać dwóch mężczyzn trzymających flagę, podczas gdy dwóch innych podpalało ją pochodniami.

W trakcie filmu widać, jak inne osoby gromadzą się wokół płonącej flagi co dodało “więcej płomieni Rosyjskiego gniewu”.

W całym klipie słychać też okrzyki przeciwko Rosji i popierające Ukrainę, co wywołało wściekłą reakcję w Kremla.

Policja fińska była również obecna przy spalaniu i chociaż nakazała zaangażowanym osobom aby nie zatrzymywały się, to jednakże nie podejmowała jakichkolwiek działań w celu aresztowania kogokolwiek.

Władze stolicy Finlandii poinformowały, że uroczystość przebiegła “bez większych zakłóceń”.

Do zdarzenia doszło we wtorek podczas masowych marszów z okazji odzyskania przez kraj niepodległości.

Narodowe święto upamiętnia deklarację niepodległości Finlandii od Imperium Rosyjskiego, kiedy bolszewicy przejęli władzę pod koniec 1917 roku.

Według władz w demonstracjach wzięło udział kilka tysięcy osób.

Rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych (MSZ) wydało oświadczenie, w którym potępiło nagranie i zażądało natychmiastowej kary dla zaangażowanych w to osób.

MSZ stwierdziło, że „takie działania są uważane w Moskwie za bezprecedensowy, niedopuszczalny akt profanacji państwowego symbolu naszego kraju”.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych określiło incydent jako „ekstremistyczne wybryki”, wzywając do postawienia sprawców przed wymiarem sprawiedliwości i podjęcia działań zapobiegających takim incydentom w przyszłości.

W Rosji za zbezczeszczenie flagi narodowej grozi co najmniej rok robót przymusowych.

Napięcie między obydwoma krajami wzrosło w tym roku po inwazji Rosji na Ukrainę, co skłoniło Finlandię do ubiegania się o członkostwo w NATO.

Jednak proces członkostwa nadal trwa ze względu na brak wsparcia ze strony Turcji i Węgier.

Turcja twierdzi, że fińskie i szwedzkie władze rzekomo wspierają Partię Pracujących Kurdystanu (PKK), która w Ankarze jest uważana za grupę terrorystyczną.

Finlandia jest również postrzegana jako wzór dla wsparcia Ukrainy w walce z Rosją.

Finlandii udało się przeciwstawić przeważającej sile militarnej Związku SOwieckiego podczas wojny sowiecko-fińskiej w 1939 r., w której Sowieci ponieśli poważne straty.

Daily Express

 

Loading

NewsEdit

Author: NewsEdit