Jeden z doradców Twittera, James Baker – były najwyższy urzędnik FBI w centrum mistyfikacji „rosyjskiej zmowy” – został zwolniony we wtorek po tym, jak ujawniono, że „weryfikuje” wewnętrzną komunikację przeznaczoną do ujawnienia przez nowego właściciela, Elona Muska.
Akta dokumentują cenzurowanie przez giganta mediów społecznościowych dowodów łączących ówczesnego kandydata na prezydenta Joe Bidena z globalną operacją handlu wpływami jego rodziny, która zawierała wielomilionowe umowy z firmami takimi jak Komunistyczna Partia Chin oraz rosyjskimi i ukraińskimi oligarchami.
Później dziennikarz śledczy Matt Taibbi – który poinformował o pierwszym wydaniu „Twitter Files” – ujawnił, że Baker „weryfikuje” wewnętrzne dokumenty, opóźniając wydanie drugiej partii plików jemu i niezależnej dziennikarce Bari Weiss.
“Wiadomość, że Baker selekcjonował pliki na Twitterze, zaskoczyła wszystkich zaangażowanych, delikatnie mówiąc”, napisał Taibbi we wtorek wieczorem. „Reporterzy wznowili przeszukiwanie materiałów z plików na Twitterze – dużo tego – dzisiaj”.
Taibbi obiecał, że „kolejna część” pojawi się w najbliższym czasie.
Baker, będąc pracownikiem FBI, miał być rzekomo źródłem historii “Mother Jones”, która po raz pierwszy doniosła o fałszywych, anty-Trumpowych „Steele Dossier” rosyjskiej propagandy przed wyborami w 2016 roku. Baker był również w centrum śledztwa w sprawie obalonego od tamtej pory twierdzenia, że Donald Trump miał tylny kanał komunikacyjny z Władimirem Putinem za pośrednictwem rosyjskiego banku. FBI wszczęło dochodzenie kontrwywiadu w sprawie roszczenia po tym, jak prawnik Hillary Clinton, Michael Sussmann, przekazał zarzuty Bakerowi i FBI.
Przed ujawnieniem Muska we wtorek, kongresmen Jim Jordan z republikańskiego stanu Ohio opowiedział o sekwencji wydarzeń, które doprowadziły do zatrudnienia Bakera przez Twittera.
„Agent FBI Timothy Thibault próbował zamknąć drogę dochodzenia w sprawie Huntera Bidena” – napisał. „Następnie Twitter zatrudnia byłego radcę prawnego FBI, Jamesa Bakera, który pomaga dać firmie pretekst do zatajenia historii. Koordynacja?”
We wtorek Republikanie z Izby Reprezentantów napisali również list do Bakera, prosząc go o skontaktowanie się z Komisją Nadzoru Izby Reprezentantów i stawienie się przed panelem podczas następnego Kongresu, kiedy Jordan prawdopodobnie będzie przewodniczącym panelu.
List, powołując się na informacje opublikowane przez Twittera, mówi, że Baker rzekomo „odegrał kluczową rolę doradczą w decyzji o cenzurze” postów.
Jordan zauważył we wtorek raport Reutera, że Departament Sprawiedliwości Bidena prowadzi dochodzenie w sprawie Neuralink, firmy zajmującej się urządzeniami medycznymi Elona Muska Muska.
„Z pewnością to tylko zbieg okoliczności, że administracja Bidena prowadzi dochodzenie w sprawie jednej z firm @elonmusk; w tym samym czasie, gdy Musk ujawnia prawdę na Twitterze Huntera Bidena” – napisał Jordan.
W piątek wieczorem Taibbi zaczął zgłaszać wewnętrzne komunikaty dokumentujące tłumienie przez firmę hitów New York Post przed wyborami w 2020 r., przedstawiając dowody z laptopa porzuconego przez Huntera Bidena, zaprzeczające twierdzeniu Joe Bidena, że nigdy nie rozmawiał o umowach biznesowych ze swoim synem.
Wiadomości między urzędnikami Twittera pokazują, że Biały Dom Biden miał bezpośrednią linię do giganta mediów społecznościowych, aby usunąć informacje, które mu się nie podobały.
Wśród innych objawień:
Ówczesny dyrektor generalny Twittera, Jack Dorsey, został pominięty w decyzji o ukryciu historii New York Post.
Ruch cenzurowania historii był prowadzony przez Vijaya Gadde, szefa działu prawnego, polityki i zaufania na Twitterze, który wcześniej był odpowiedzialny za decyzje o zablokowaniu kont konserwatywnych postaci i który zaciekle sprzeciwiał się przejęciu Muska.
Wielu znawców Twittera zakwestionowało podane uzasadnienie, że historie New York Post naruszyły politykę firmy dotyczącą „zhakowanych materiałów”.
Były pracownik Twittera powiedział Taibbi: „Hakowanie było wymówką, ale w ciągu kilku godzin prawie wszyscy zdali sobie sprawę, że to się nie utrzyma. Ale nikt nie miał odwagi, aby to odwrócić.
Członkowie zespołów ds. komunikacji i polityki Twittera byli zaniepokojeni decyzją i konsekwencjami dla relacji firmy z Capitol Hill.
Demokratyczny przedstawiciel Ro Khanna z Kalifornii ostrzegł, że decyzja spotkała się z „ogromną reakcją” na Kapitolu.
Oskarżając o naruszenie polityki Twittera dotyczącej „zhakowanych materiałów” w celu udostępnienia tej historii, firma zablokowała ówczesną sekretarz prasową Białego Domu Kayleigh McEnany z jej konta na trzy tygodnie przed wyborami w 2020 roku. Pracownik kampanii Trumpa,
Mike Hahn, wysłał wiadomość na Twitterze, żądając odblokowania jej konta. „Przynajmniej udawaj, że dbasz o siebie przez następne 20 dni” – napisał.
![]()