Gazociąg Baltic Pipe osiąga pełną przepustowość

Gazociąg osiągnął w środę pełną zdolność przesyłową w kierunku Polski i może teraz tłoczyć do 10 mld m sześc. gazu rocznie.

Według duńskiego operatora Energinet, ważny gazociąg Baltic Pipe, który rozciąga się od Norwegii do Polski, pracuje już na pełnych obrotach, poinformował duński operator Energinet, który zakończył proces podłączania kompresora gazu na duńskiej wyspie Zelandia do sieci Baltic Pipe.

Polski operator Gaz-System stwierdził, że 10 mld metrów sześciennych gazu rocznie stanowi około 60 proc. zapotrzebowania Polski na gaz.

Ponadto od stycznia Polska zwiększyła przepustowość terminalu LNG w Świnoujściu oraz uruchomiła łączniki z Litwą i Słowacją.

Prace budowlane Baltic Pipe w Danii

Przesył gazu Baltic Pipe rozpoczął się 1 października br., mniej więcej w tym samym czasie, gdy doszło do sabotażu rosyjskiego i niemieckiego gazociągu Nord Stream 2. Projekt łączy duże dostawy gazu z Norwegii z resztą Europy przez Polskę, po uprzednim przejściu przez Danię. Funkcjonował z ograniczoną wydajnością do czasu ukończenia sprężarki gazu w Danii. Właściwa budowa gazociągu została zakończona w 2022 roku, z wyjątkiem dwóch nitek w Danii, które zostały opóźnione w 2021 roku w wyniku sprzeciwów środowiskowych.

W pierwszych dwóch miesiącach eksploatacji Polska importowała gazociągiem gaz duński, a nie norweski, gdyż prace na terminalu w Nybro w zachodniej Danii, przez który miał być przesyłany gaz norweski, nie zostały jeszcze zakończone.

Terminal ten był ostatecznie gotowy 1 listopada, a 24 listopada norweski gaz zaczął płynąć do Polski w tempie 6 mln metrów sześciennych dziennie.

Polski państwowy gigant gazowy PGNiG będzie na razie jedynym użytkownikiem Baltic Pipe. Koncern jest właścicielem części złóż gazowych na szelfie norweskim, skąd gaz będzie tłoczony do Polski. W 2022 roku Polska zaprzestała importu gazu z Rosji, a jej kontrakt na dostawy gazociągiem jamalskim od Gazpromu wygasł.

 Energy-Pedia

 

Loading

NewsEdit

Author: NewsEdit