Dramatyczne aresztowanie rosyjskiej pary w Szwecji rzuca światło na sieć szpiegów Putina

Dramatyczne aresztowanie pozornie normalnej rosyjskiej pary mieszkającej na bogatym szwedzkim przedmieściu może rzucić światło na sieć szpiegów Putina. Elitarna policja zjeżdżająca na linie z helikopterów Black Hawk przeprowadziła błyskawiczny nalot o świcie na sztokholmski dom Siergieja Skworcowa i Eleny Koulkowej na początku tego tygodnia.

Szturm o 6 rano na willę rosyjskiej pary we wtorek w zamożnej dzielnicy na wyspie Varmdo w pobliżu stolicy Szwecji wywołał szok wśród mieszkańców.

Dla świata zewnętrznego Skvortsov (59 l.) i Koulkova (58 l.) z Moskwy wydawali się „jak wszyscy inni”, powiedział jeden z sąsiadów „Timesowi”.

Jednak pod pozornym „przyjaznym zachowaniem” i wyraźnym zainteresowaniem „ogrodnictwem” szwedzkie władze podejrzewają, że para prowadziła podwójne życie jako agenci szpiegostwa pracujący dla Kremla.

Podejrzenia były na tyle duże, że całą operację policyjną zaplanowano na mniej niż minutę, aby Rosjanie nie mieli czasu na zniszczenie dowodów.

Funkcjonariusze z elitarnej jednostki policji weszli do domu przez okna, aby schwytać parę, zanim zdążyli „spłukać cokolwiek w toalecie lub zniszczyć komputery”, powiedział Stefan Hector, szef krajowej policji, donosi The Times.

Przebywający w areszcie Skworcow jest oskarżony o prowadzenie „rażącej nielegalnej działalności szpiegowskiej” przez co najmniej dziesięć lat. Mówi się, że pomagała mu Koulkova, która została zwolniona za kaucją. Zaprzeczyli zarzutom.

Szwedzka gazeta Aftonbladet twierdziła, że Skvortsov, odnoszący sukcesy szef firmy technologicznej, miał powiązania z jednostką wywiadu wojskowego GRU i ma stopień pułkownika.

Aresztowanie pary we wtorek ma miejsce w czasie wzmożonych napięć szwedzko-rosyjskich z krajem nordyckim, który ma nadzieję przystąpić do NATO w przyszłym roku w oczekiwaniu na obalenie sprzeciwu Turcji i Węgier.

W dalszych wydarzeniach związanych ze szpiegostwem w piątek dwaj szwedzcy bracia urodzeni w Iranie rozpoczęli proces oskarżony o szpiegostwo na rzecz Rosji i jej wywiadu wojskowego GRU przez dekadę.

42-letni Peyman Kia i 35-letni Payam Kia stanęli przed Sądem Rejonowym w Sztokholmie, gdzie postawiono im zarzuty wspólnej pracy w celu przekazywania informacji Rosji w okresie od 28 września 2011 r. do 20 września 2021 r.

Daily Express

Loading

NewsEdit

Author: NewsEdit