Bitwa z watykańską „mafią” finansową

Pierwszy audytor generalny Watykanu, Libero Milone, wszczął wielomilionowy proces sądowy przeciwko Stolicy Apostolskiej, ostrzegając, że nie będzie zastraszany ani uciszany przez wewnętrzne lobby, które zachowuje się jak „mafia i używa każdej metody, w tym szantażu i obsmarowywania” w celu utrudnienia reformy finansowej.

W bezprecedensowym posunięciu urodzony w Holandii, były partner Deloitte i jego zastępca, Ferruccio Panicco, oskarżyli Watykan o bezprawne zwolnienie i domagają się prawie 9 mln euro (14 mln dolarów) odszkodowania za szkody moralne i reputacyjne, utracone zarobki i „ w rezulacie wyrok śmierci” w następstwie opóźnionego leczenia raka.

Pan Panicco, były starszy dyrektor finansowy włoskiego giganta motoryzacyjnego Fiata, zdiagnozowano raka prostaty w czwartym stadium.

George Pell był częścią zespołu odpowiedzialnego za przeprowadzenie reformy przestarzałych systemów finansowych Watykanu.

Był regularnie monitorowany i leczony z powodu schorzenia prostaty przez watykańskie zespoły medyczne, ale to ustało nagle w czerwcu 2017 r., kiedy obaj mężczyźni zostali oskarżeni o malwersacje i szpiegostwo, i zostali zmuszeni do rezygnacji po kilku godzinach agresywnych przesłuchań przez watykańskich żandarmów. Kiedy papież Franciszek mianował pana Milone pięcioletnim kontraktem w 2015 r., został pierwszym niezależnym audytorem Stolicy Apostolskiej, współpracującym z szerszym, wpływowym zespołem, w tym kardynałem Georgem Pellem, odpowiedzialnym za rewizję przestarzałych systemów finansowych Watykanu.

Od czasu jego nagłego zwolnienia Milone i jego prawnicy spędzili prawie pięć lat, próbując odkryć szczegóły postawionych mu zarzutów. „To niewyobrażalne, aby oskarżenia przeciwko jednostce były utrzymywane w tajemnicy lub poufne – nawet reżimy totalitarne nie ukrywają natury oskarżeń prawnych” – powiedział Milone.

„Kardynałowie i biskupi mówili mi: „Uważaj, co mówisz, o czym mówisz, nie na miejscu”. Wiemy, że w Watykanie istnieje lobby władzy, które utrudnia każdy rodzaj reformy i używa każdej metody i każdej nadmiernej siły, aby blokować zmiany. To mała mafia w Watykanie, a żandarmeria przez swój system szantażu i przygotowywanie brudnych akt trzyma wszystko pod kontrolą”.

Wiadomość o pozwie nie mogła nadejść w gorszym momencie dla Stolicy Apostolskiej, ponieważ urzędnicy przygotowują się na pojawienie się na sprawie pod koniec tego miesiąca prałata Alberto Perlasca, głównego podejrzanego, który stał się głównym świadkiem w tak zwanym watykańskim „procesie finansowym stulecia”. ”.

Monsignor Perlasca, starszy prałat, który kiedyś kontrolował watykański sekretatriatu stanu, był w centrum kontrowersyjnego zakupu za 350 milionów euro nieruchomości przy londyńskiej Sloane Ave. Kupiona w 2018 r., została sprzedana wcześniej w tym roku ze stratą szacowaną na 136 mln euro w złożonej sieci lukratywnych tajnych prowizji wypłacanych włoskim finansistom, którym teraz grozi sprawa o oszustwo i pranie brudnych pieniędzy.

Monsignor Perlasca odpowiedział bezpośrednio Angelo Becciu, kardynałowi uważanemu za rzekomego inicjatora wymuszonych rezygnacji pana Milone i pana Panicco, który jest również oskarżony o sprzeniewierzenie i nadużycie stanowiska.

53-stronicowe oświadczenie audytorów o odszkodowanie, złożone w ubiegły piątek w Watykańskim Prokuratorze Generalnym w Rzymie, zawiera potępiającą listę 20 „dziwnych i nietypowych” transakcji, przejęć lub przykrywek finansowych, które zostały oznaczone przez audytorów w szereg oficjalnych raportów przedstawionych wyższym urzędnikom Watykanu, ale nie były one kontynuowane.

Dokument nie wymienia zaangażowanych kardynałów i urzędników, ale wyjaśnia, że w razie potrzeby mogą je ujawnić. Dokument sugeruje, że sam papież Franciszek został poddany kampanii „dezinformacji, kłamstw i omerty”.

Audytorzy ujawnili między innymi, że przegląd systemów płatności APSA na wysokim szczeblu, do wgladu którego pierwotnie zarządał kardynał Pell, wykazał, że system SWIFT używany przez podmiot watykański został zmanipulowany, aby umożliwić zmianę miejsca płatności po fakcie.

Oznaczało to, że zwykłe obowiązkowe zamrażanie międzynarodowych danych płatniczych, mające na celu stworzenie identyfikowalnego elektronicznego śladu płatności między bankami, nie działało i APSA mogła je zmieniać i zmieniać według własnego uznania.

CNA

Loading

NewsEdit

Author: NewsEdit