Złote więzi najemników Wagnera z sudańskimi firmami wojskowymi

Wagner, rosyjska firma najemników należąca do kucharza Putina i biznesmena Jewgienija Prigożyna, zabezpieczyła i utrzymała swoją pozycję w sudańskim sektorze złota, współpracując ściśle z firmami powiązanymi z brutalną armią sudańską.

Inwazja Rosji na Ukrainę przyciągnęła potępienie, sankcje i bezprecedensową uwagę mediów na niektóre z najpotężniejszych postaci w reżimie Władimira Putina. Wśród nich jest człowiek znany jako „kucharz Putina”, Jewgienij Prigożyn, biznesmen i catering, który we wrześniu w końcu przyznał się do założenia osławionej Grupy najemników Wagnera, która rozmieszcza się w strefach wojennych na całym świecie, często walcząc o frakcje polityczne sprzymierzone z Rosjanami. Najemnicy firmy zostali oskarżeni o morderstwa i zbrodnie wojenne podczas działań w Afryce, Syrii i na Ukrainie.

Wiele doniesień medialnych w ciągu ostatnich kilku lat ujawniło rolę Meroe Gold Limited, sudańskiej firmy należącej do sieci Wagnera, i zbadało, w jaki sposób Wagner wydaje się wspierać i doradzać brutalnej dyktaturze Sudanu w celu uzyskania dostępu do złota.

Symbol Grupy Wagnera

Ostatnio, Wiele z dokumentów dotyczących tej działaności dostało się poprzez wycieki w ręce mediów, w tym umowy, listy i wewnętrzne notatki, które dostarczają nowych szczegółów na temat tego, w jaki sposób firma macierzysta Meroe, i podlegająca jej firma M Invest – należące do Prigozhina – zapłaciły sudańskim firmom wojskowym miliony dolarów.

W zamian grupa Wagnera uzyskała dostęp do zezwoleń na pobyt w Sudanie i posiadanie broni dla swojego rosyjskiego personelu. Wydaje się, że Meroe doznaje również specjalnych przywilejów przez prezydenturę sudańską.

Podsumowując:

M Invest, firma należąca do Prigożyna, która prowadzi swoją działalność w Sudanie, zgodziła się zapłacić firmie ochroniarskiej prowadzonej przez sudański wywiad wojskowy miliony dolarów za „usługi bezpieczeństwa” i przetwarzanie wiz.

Sudańska firma Aswar otrzymała również kontrakt na dostawę broni i organizację lotów dla Rosjan sudańskimi samolotami wojskowymi. Rosjanie otrzymali też prawo do używania wojskowych kodów sygnałowych i lądowania w wojskowych bazach lotniczych.

W zamian za to wszystko Aswar otrzymywał duże sumy, w tym 200 tys. dolarów jedorazowego honorarium i kolejne 100 000 USD miesięcznie, podczas gdy podatki i pensje pracowników były pokrywane przez rosyjską firmę.

Sudańska spółka M Invest, należąca do Meroe Gold, została przychylnie potraktowana przez sudańską prezydenturę, która zrezygnowała z roszczeń rządu do 30-procentowego udziału w kilku swoich projektach na rzecz Meroe.

OCCRP

Loading

NewsEdit

Author: NewsEdit