Prezydent Serbii Aleksandar Vucic powiedział, że wrześniowa parada EuroPride w Belgradzie nie odbędzie się.
Oświadczenie Vucica pojawiło się po tym, jak tysiące ludzi protestowało przeciwko temu wydarzeniu na początku tego miesiąca.

Prezydent powiedział, że nie jest zadowolony z tej decyzji, ale Serbia musi skoncentrować się na innych sprawach, w tym na kłopotach w Kosowie.
Organizatorzy parady powiedzieli, że parada i tak się odbędzie, a każdy zakaz będzie „nielegalny”.
Międzynarodowa parada “dumy” LGBT odbywa się w innych europejskich miastach przez większość lat od 1992 roku.
Podczas konferencji prasowej Vucic powiedział, że tegoroczne wydarzenie – zaplanowane między 12 a 18 września – zostanie „przełożone lub odwołane” z powodu „niedawnych napięć z dawną prowincją Kosowo”, a także problemów związanych z energią i żywnością.
W odpowiedzi organizator EuroPride 2022, Marko Mihailovic, powiedział, że „państwo nie może anulować EuroPride”, a każda próba, aby to zrobić, byłaby „wyraźnym naruszeniem konstytucji”.
Kristine Garina, prezes Europejskiego Stowarzyszenia Organizatorów Pride – odpowiedzialnego za licencjonowanie EuroPride – zapewniła, że impreza nie zostanie odwołana.
Dodała, że premier Ana Brnabic (na zdjęciu, na górze wpisu) – pierwsza kobieta i otwarcie gejowska premier Serbii – obiecała pełne wsparcie rządu serbskiego podczas przetargu na EuroPride 2022 i oczekuje, że „ta obietnica zostanie uhonorowana”.
![]()
Być może inni powinni pójść za przykładem Serbii. Prawosławni nie kierują się tymi rzeczami, które obrażają ich chrześcijańskie wierzenia.