Administracja Bidena nie mogła być bardziej przejrzysta, próbując powstrzymać byłego prezydenta Donalda Trumpa przed powrotem do Białego Domu, najeżdżając Mar-a-Lago, aby znaleźć naruszenie zapisów, jak twierdzi przedstawicielka Kat Cammack z R-Fla. , na Newsmax.
Cammack potępiła poniedziałkowy nalot na prywatną rezydencję Trumpa jako „rażące nadużycie”, niezależnie od tego, jakie rezultaty może ostatecznie oznajmić administracja Bidena.
„Nawet przy tak wielu wyjątkowych szczegółach wiemy, że 30 agentów FBI nie musi zabrać 15 pudeł” – powiedziała redaktorom Carlowi Higbie i Alison Maloni. „Jest to wyraźne używania Departamentu Sprawiedliwości jako broni prfzeciwko Trumpowi przez reżim Bidena i jest to absurdalne.
„Wszystko, co słyszeliśmy, wskazywało, że Archiwum Narodowe szuka akt z jego kadencji”.
Używanie rządu federalnego przez administrację Bidena jako broni nie ogranicza się do Departamentu Sprawiedliwości czy FBI, ostrzegała Kat Cammack.
Christina Bobb, prawniczka Donalda Trumpa, powiedziała Newsmaxowi, że FBI dokonało nalotu na rezydencję byłego prezydenta Mar-a-Lago pomimo wcześniejszej współpracy jego zespołu prawnego z agencją.
Christina Bobb powiedziała podczas środowego wywiadu dla, że wierzy, że prawnicy Trumpa dawali rządowi „dostęp do wszystkiego, do czego chcieli mieć dostęp” od czerwca.
„Był główny prawnik Trumpa z Waszyngtonu, który… osobiście przyjechał do Mar-a-Lago, aby się z nimi spotkać i dać im dostęp. – powiedziała Bobb o rzekomych tajnych aktach.
„Nie miałam z nimi żadnej innej interakcji, więc było to dla mnie nieco oszałamiające i wydawało mi się to wyjątkowo niepotrzebne i rażące przekroczenie autorytarnej władzy” – dodała.
![]()
Tzw Partia Demokratyczna, posługuje się metodami terrorystycznymi od dawna, określenue “reżim Bidena” jest o tyle słuszne że jest to reżim, tyle tylko że nie Bidena, który jest tylko marionetką. I tak mamy nagle w USA banana republic.
Czy jest jeszcze nadzieja…?