W czerwcu Rosja odnotowała spadek przychodów z eksportu gazu ziemnego o 40% z miesiąca na miesiąc, podkreślając samookaleczenie, jakie ostatnie cięcia Gazpromu w dostawach gazu do Europy wyrządzają moskiewskiej kasie.
Przychody z eksportu gazu tego kraju w czerwcu wyniosły 633 mld rubli (10,7 mld dolarów), podała w tym tygodniu moskiewska gazeta Wiedomosti, powołując się na federalne dane podatkowe. W maju przychody te wyniosły ponad 1 bilion rubli. Sprzedaż ropy również spadła o 10% do 605 mld rubli w czerwcu.
Większość międzynarodowej uwagi poświęcona rosyjskim cięciom w dostawach gazu skupiła się na wpływie, jaki ma to na europejskie rynki energii, który z pewnością jest znaczący, ponieważ 27 lipca po raz pierwszy w historii ceny spot wzrosły do 2200 dolarów za 1000 metrów sześciennych. Ale działania Gazpromu wyrządziły też znaczne szkody rosyjskiemu budżetowi.
Trudno powiedzieć, ile dokładnie wyrządziła szkód, ponieważ od rozpoczęcia inwazji na Ukrainę rząd nie ujawnia szczegółów budżetu. Wiedomosti skontaktował się również z Gazpromem, Rosnieftią, Łukoilem, GazpromNieftią i Surgutnieftiegazem, aby uzyskać szczegółowe informacje na temat eksportu ropy i gazu, ale nie otrzymał odpowiedzi.
W ujęciu dolarowym przychody z eksportu gazu spadły w czerwcu do 11,1 mld USD z 16,2 mld w poprzednim miesiącu. Vedomosti zauważa, że pomimo miesięcznego spadku, przychody Rosji ze sprzedaży gazu za granicę były w czerwcu nadal trzykrotnie wyższe niż w tym samym miesiącu ubiegłego roku, co podkreśla wpływ, jaki mają gwałtownie rosnące ceny gazu w Europie, pomimo spadku wolumenów.
W ujęciu ilościowym Rosja wyeksportowała w czerwcu 10,9 mld m3, w porównaniu z 12 mld m3 w poprzednim miesiącu. Z kolei w maju i czerwcu 2021 r. wysłał 15,7 mld m3.
![]()