Mówienie o pogarszającym się stanie zdrowia lub zamachu na Władimira Putina podczas jego wojny z Ukrainą jest jedynie „życzeniem ściętej głowy”, według szefa Sztabu Obrony Wielkiej Brytanii, admirała Sir Tony’ego Radakina.
„Myślę, że niektóre z tych komentarzy, że nie czuje się dobrze, a właściwie, na pewno ktoś go zabije lub doprowadzi do zamachu stanu, myślę, że to myślenie życzeniowe” – powiedział Radakin w niedzielę BBC. „Dla nas jako zawodowych wojskowych widzimy stosunkowo stabilny reżim w Rosji.
„Widzimy, że prezydent Putin był w stanie zdusić każdą opozycję. A potem widzimy hierarchię, która została zainwestowana w prezydenta Putina”.
Radakin dodał, że po prostu nie ma nikogo wystarczająco bliskiego, kto byłby w stanie przeprowadzić zmianę przywództwa.
„Nikt na szczycie nie ma motywacji, by rzucić wyzwanie prezydentowi Putinowi, a taki właśnie jest ponury fakt” – kontynuował.
„Dlatego konflikt z Rosją będzie trwać znacznie po 2022, 2023 i 2024 roku. Będzie to trwało przez długi czas”.
Na horyzoncie nie ma końca rządów Putina.
„Więc potencjalnie patrzymy dziesięciolecia, jeśli chodzi o zagrożenie ze strony Rosji”, podsumował Radakin. „Stało się to dla nas jasne w już w zeszłym roku. Myślę, że teraz pogląd ten jest to wzmocniony przez dokonaną inwazję Rosji na Ukrainę.
![]()