Pekin poinformował, że „siły antychińskie” są odpowiedzialne za odrzucenie przez premiera Anthony’ego Albanese’a czteropunktowej listy warunków przekazanej Australii przez chińskiego ministra spraw zagranicznych Wang Yi.
Rządowe media Global Times “donosi”, że premier Albanese uległ „niezdrowej atmosferze w Australii w stosunku do Chin”, o którą obwinił poprzednio rząd Morrisona.
„Oczywiście, niektóre antychińskie siły w USA i Australii nie chcą, aby relacje Chiny-Australia uległy poprawie” – napisał w środę w swoim wstępnym artykule Global Times.
W osobnym serwisie informacyjnym nagłówek partii-państwa zacytował pochodzącego z Szanghaju badacza stosunków australijsko-chińskich, który obawiał się, że rząd ALbanese będzie „kontynuował rywalizację z Chinami w bardziej subtelny i taktyczny sposób”, mimo że utrzymuje „łagodniejszy ton” niż rząd Morrisona.
Chińscy eksperci ds. polityki zagranicznej poczynili podobne obserwacje na temat administracji Bidena po tym, jak próba Pekinu zrzucenia winy na Donalda Trumpa za załamanie stosunków amerykańsko-chińskich nie zmieniła ustawień polityki Waszyngtonu.
Minister spraw zagranicznych Chin – drugi najwyższy rangą wysłannik prezydenta Xi Jinpinga – spotkał się w piątek na Bali ze swoim australijskim odpowiednikiem, kończąc prawie trzyletnie zamrożenie komunikacji narzucone przez Pekin.
Wang powiedział swojemu australijskiemu odpowiednikowi, Penny Wong, że Chiny są teraz gotowe „przeanalizować i ponownie przekalibrować” stosunki dwustronne „oparte na wzajemnym szacunku”.
Przekazał jej również listę czterech warunków, które mają poprawić relacje: Australia musi traktować Chiny jako „partnera, a nie rywala”; oba kraje muszą szukać „wspólnego gruntu, eliminując różnice”; Australia musi odrzucić „manipulację przez osobę trzecią”; a oba kraje muszą budować „poparcie społeczne, które cechuje pozytywność i pragmatyzm”.
Niektórzy w Australii – w tym James Laurenceson, dyrektor Instytutu Stosunków Australijsko-Chińskich UTS – sprzeciwili się sformułowaniu „czterech potrzeb” Wanga i nazwali je żądaniami.
![]()