Jeśli chodzi o recykling to “progresywne” media przechodzą same siebie!

I w ten sposób brytyjskie komunizujące media “The Guardian” zaleca zbieranie siusków i podlewanie nimi zboża. Jednocześnie eleminujemy tym patrotycznym czynem głód świata spowodowany wojną na Ukrainie!

Sikucycling: czyli oddawanie moczu rolnikom aby pomóc wyżywić świat.

Dzięki wojnie na Ukrainie brakuje chemii rolniczej. Ponieważ każdy dorosły produkuje wystarczającą ilość siusiu rocznie, aby nawieźć 145 kg pszenicy, być może odpadki moczowe są odpowiedzią na ten problem!

Mocz może być używany jako nawóz bez obawy, że przyczyni się on do rozprzestrzeniania się oporności na antybiotyki, jak ujawnili naukowcy – chociaż zalecają ostrożność przed podlewaniem upraw świeżych odpadów z organizmu.

Mocz jest bogaty w azot i fosfor i jest używany od pokoleń do wspomagania wzrostu roślin. Jednak obecność infekcji dróg moczowych u dawców oznacza, że płyn może również zawierać DNA bakterii – w tym geny oporności na antybiotyki.

Jedną z obaw jest to, że nawet jeśli same drobnoustroje zostaną zabite w wyniku warunków przechowywania lub pasteryzacji, to DNA może zostać wchłonięte przez inne bakterie w środowisku i spowodować u ludzi infekcje oporne na antybiotyki.

Rozprzestrzenianie się oporności na antybiotyki to kwestia, którą eksperci uważają za równie wielkie zagrożenie dla ludzkości, jak kryzys klimatyczny.

Ale teraz eksperci twierdzą, że przynajmniej w przypadku przechowywanego moczu, bakteryjne DNA nie jest przekazywane innym drobnoustrojom.

„Myślę, że jest to ważny krok w demonstrowaniu, że mamy metody, dzięki którym możemy zmniejszyć ryzyko, jakie stwarzają rzeczy w moczu” – powiedziała dr Krista Wigginton, współautorka badań z University of Michigan.

No ale z drugiej strony czy to naprawdę jest taki nowy pomysł? (pytanie redakcji Kuriera)

The Guardian

Loading

NewsEdit

Author: NewsEdit