Rosja wciąż zarabia miliardy sprzedając ropę, gaz do Europy

Analiza wykazała, że Niemcy zapłaciły Rosji ponad 12 miliardów euro za paliwa kopalne i pozostały największym klientem Moskwy na gaz ziemny w ciągu pierwszych stu dni wojny na Ukrainie.

W tym samym okresie Unia Europejska kupiła ponad 60 proc. rosyjskiego eksportu węglowodorów, które z kolei zwykle stanowią prawie 50 proc. dochodów państwa Kremla.

Podczas gdy UE nałożyła stopniowe embargo na większość importu rosyjskiej ropy i stara się zmniejszyć swoją zależność od gazu z Rosji, wysokie międzynarodowe ceny energii oraz większy popyt ze strony Chin i Indii oznaczają, że dochody Moskwy mają wzrosnąć nawet o 14 mld euro W tym roku. W sumie od 24 lutego wyniosły one około 93 miliardów euro.

W rezultacie strumień dochodów z tego eksportu paliw kopalnych znacznie przekracza 840 milionów euro, które prezydent Putin wydaje każdego dnia na inwazję na Ukrainę, według Centrum Badań nad Energią i Czystym Powietrzem (CREA), think tanku z siedzibą w Helsinkach. .

Od początku wojny Rosja nadal dostarcza UE 85 proc. swojego gazu rurociągowego, 75 proc. skroplonego gazu ziemnego i 50 proc. ropy naftowej – stwierdzili naukowcy.

Głównym klientem Putina w bloku są Niemcy, które walczą o uwolnienie się od trzech dekad rosnącej zależności od rosyjskiej ropy i gazu.

Berlin zablokował wprawdzie otwarcie rurociągu Nord Stream 2 z Rosji i ma nadzieję, że w ciągu najbliższych kilku miesięcy całkowicie zastąpi import rosyjskiej ropy ale nie przewiduje jednak uzyskania niezależności od rosyjskiego gazu najwcześniej do 2024 roku.

The Australian

Newsmax

Loading

NewsEdit

Author: NewsEdit