Demografowie ostrzegają przed zbliżającym się załamaniem populacji

Wśród zalewu złowrogich prognoz, że populacja ludzka wzrośnie gwałtownie, wyczerpią się zasoby Ziemi i przegrzejemy planetę, dwa ostatnie badania demograficzne przewidują coś przeciwnego – że liczba ludzi osiągnie szczyt w ciągu najbliższych kilku dekad, a następnie rozpocznie się faza stałego, nieodwracalnego spadek.

W niektórych miejscach, w tym w Japonii, Rosji, Korei Południowej i większości krajów w Europie, ten spadek populacji już się rozpoczął. Chiny nie są daleko w tyle.

Organizacja Narodów Zjednoczonych przewidziała, że ​​ludzkość będzie kontynuować swoją szybką ekspansję w następnym stuleciu, wzrastając do ponad 11 miliardów do 2100 r. z prawie 8 miliardów obecnie. Często powtarzaną interpretacją tych danych jest to, że ludzie rodzą zbyt wiele dzieci, a wiele modeli zmian klimatu i degradacji środowiska opiera się na takich prognozach. W sierpniu 2021 r. ONZ ogłosiło „czerwony kod dla ludzkości” w sprawie zmian klimatycznych i przeludnienia, a analitycy banku inwestycyjnego Morgan Stanley stwierdzili, że „wzrasta tendencja, by nie mieć dzieci z powodu obaw o zmiany klimatyczne”.

Jednak badanie demograficzne sfinansowane przez Fundację Gatesa i opublikowane w czasopiśmie medycznym Lancet przedstawia zupełnie inny obraz. To badanie, przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Waszyngtońskiego, przewiduje, że globalna populacja ludzka osiągnie w ciągu kilku dekad szczyt 9,7 miliarda, a następnie zacznie spadać.

„Kiedy zacznie się globalny spadek populacji”, piszą autorzy, „prawdopodobnie będzie on nieubłagalny”.

Badanie Lancet przewiduje, że do końca tego stulecia Chiny skurczą się o 668 milionów ludzi, tracąc prawie połowę obecnej populacji, a Indie stracą 290 milionów. Pomimo wszelkich wysiłków, aby odwrócić ten trend w Chinach, w tym wyeliminowania polityki jednego dziecka i zapewnienia zachęt do wychowywania dzieci, pary nie współpracują; W 2021 r. Chiny odnotowały piąty z rzędu rekordowo niski wskaźnik urodzeń.

Takie odkrycia są podstawą do oświadczenia dyrektora generalnego Tesla/SpaceX, Elona Muska w maju, że „cywilizacja upadnie” z powodu utraty tak wielu ludzi. Musk wcześniej zadeklarował na wydarzeniu w 2019 roku, że „największym problemem, przed jakim stanie świat za 20 lat, jest załamanie się populacji”. Jack Ma, współzałożyciel Alibaba Group, również obecny na wydarzeniu, zgodził się z tą prognozą.

Manoj Pradhan, ekonomista i współautor „Wielkiego odwrócenia demograficznego”, przewiduje, że utrata populacji przyniesie dramatyczne zmiany gospodarcze, polityczne i społeczne.

„Przyszłość będzie wyglądać bardzo, bardzo inaczej niż lata przeszłości” – powiedział. Niektóre z rzeczy, których dzisiaj doświadczamy, takie jak wysoka inflacja, niedobory siły roboczej i poświęcenie dobrobytu ekonomicznego w celu ochrony osób starszych i słabszych, dają pewien „obraz w przyszłości”.

The Epoch Times

 

Loading

NewsEdit

Author: NewsEdit