Rosja wciąż ma nabywców na swoją ropę, ale będzie miała trudności z przezwyciężeniem utraty zachodnich technologii i kapitału, mówi Mike Wirth.
Rosja wciąż znajduje miejsca zbytu dla większości swojej ropy pomimo rozszerzających się sankcji, ale jej produkcja prawdopodobnie spadnie po odejściu zachodnich firm naftowych, powiedział Chevron Corp. dyrektor naczelny Mike Wirth.
Podczas spotkania z dziennikarzami i redaktorami Wall Street Journal w tym tygodniu Wirth zauważył, że wiele krajów nadal kupuje ropę z Rosji, jednego z największych producentów ropy naftowej na świecie obok z USA i Arabii Saudyjskiej.
Powiedział jednak, że Rosji trudno będzie przezwyciężyć utratę zachodnich technologii i kapitału, zauważając, że inni niegdyś wielcy producenci ropy odnotowali spadek produkcji po sankcjach i wycofaniu się międzynarodowych koncernów naftowych.
„Jeśli przyjrzymy się Iranowi i Wenezueli, jako przykładom wielkich producentów, którzy zostali objęci sankcjami i zostali efektywnie odcięci od tego samego rodzaju inwestycji i technologii, to ich zdolność produkcyjna z po pewnym czasie gwałtownie spadła” – powiedział Wirth.
Po dziesięcioleciach zdobywania przyczółków w rosyjskim biznesie naftowym, BP PLC, Shell PLC i Exxon Mobil Corp. oświadczyły, że zakończą swoją działalność w tym kraju po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę pod koniec lutego. Kilka tygodni później giganci usług naftowych Halliburton Co., Baker Hughes Co. i Schlumberger Ltd., którzy dostarczają sprzęt i pracowników potrzebnych do wydobycia ropy, powiedzieli, że wstrzymają nowe inwestycje w Rosji.

Chevron nie prowadził żadnej znaczącej działalności w Rosji i był najmniej dotkniętą dużą firmą energetyczną.
Unia Europejska planuje ruszyć naprzód z częściowym embargiem na rosyjską ropę, a wiele zachodnich rafinerii przestało kupować dostawy z Rosji. Mimo to Wirth powiedział, że rosyjskie produkty energetyczne wciąż znajdują chętnych nabywców na całym świecie ze względu na obniżone cenach, a więc uczestnicy rynku naftowego na razie reagują na perspektywę zmniejszonej podaży, a nie dużego spadku wydobycia ropy. Rosyjska ropa wciąż płynie, ponieważ niektórzy spedytorzy i rafinerie ukrywają jej pochodzenie.
Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową i inni producenci ropy związani z nią w tym tygodniu uzgodnili wzrost produkcji ropy naftowej pod koniec tego lata, co szczególnie może doprowadzić Arabię Saudyjską do zwiększenia swojej produkcji.
Prezydent Biden wcześniej wezwał OPEC do zwiększenia produkcji w odpowiedzi na rosnące ceny energii, ale grupa odrzuciła jego prośby. Nowe zobowiązania były postrzegane w tym tygodniu jako ruch, który może utorować drogę dla Bidena do odwiedzenia Arabii Saudyjskiej jeszcze w tym miesiącu, USA i królestwo starają się zresetować napięte ostatnio stosunki.
Wirth powiedział, że jeśli Biden chciałby, aby światowe dostawy ropy wzrosły, Arabia Saudyjska jest jednym z niewielu producentów z wolnymi mocami produkcyjnymi i rezerwami, który może szybko wprowadzić więcej ropy na rynek.
![]()