Siły rosyjskie w środę uderzyły w najbardziej wysunięte na wschód miasto w Donbasie należące do Ukrainy, które jest teraz centrum trzymiesięcznej wojny, grożąc odcięciem ostatniej głównej drogi ucieczki dla cywilów uwięzionych na drodze ich natarcia.
Po nieudanej próbie zajęcia stolicy Ukrainy, Kijowa lub drugiego miasta, Charkowa, Rosja próbuje przejąć pełną kontrolę nad Donbasem, składającym się z dwóch wschodnich prowincji, domaganych się przez Moskwę w imieniu separatystów.
Rosja wysłała do regionu tysiące żołnierzy, atakując z trzech stron, próbując otoczyć siły ukraińskie broniące się w mieście Siewierodonieck i jego bliźniaczym Łysyczańsku. Ich upadek pozostawi cały region Ługańska pod kontrolą Rosji, co jest kluczowym celem wojennym Kremla.
„Cała pozostała siła rosyjskiej armii jest teraz skoncentrowana na tym regionie” – powiedział prezydent Wołodymyr Zełenski w nocnym przemówieniu.
Jego biuro poinformowało, że Rosjanie rozpoczęli atak na Siewierodonieck wcześnie w środę, a miasto było pod ciągłym ostrzałem moździerzowym.
Gubernator regionu Ługańska Serhij Gajdai powiedział, że w Siewierodoniecku zginęło sześciu cywilów, a co najmniej ośmiu zostało rannych, w większości w pobliżu schronów przeciwbombowych. Powiedział, że główna droga do wyjścia jest nadal ostrzeliwana, ale pomoc humanitarna wciąż napływa.
Ukraińskie wojsko poinformowało, że trwają walki o drogę i że we wtorek odparło dziewięć rosyjskich ataków w Donbasie. Podano, że co najmniej 14 cywilów zginęło w atakach samolotów, artylerii, czołgów, moździerzy i pocisków.
W Pokrowsku, mieście w rękach Ukraińców, który stał się głównym ośrodkiem zaopatrzenia i ewakuacji, pocisk wysadził krater w torze kolejowym i uszkodził pobliskie budynki.
W Kramatorsku, bliżej linii frontu, ulice były w dużej mierze opustoszałe, podczas gdy w Słowiańsku położonym dalej na zachód wielu mieszkańców skorzystało z tego, co według Ukrainy stanowiło przerwę w rosyjskim ataku, na ucieczkę z miasta.
Rosja bombarduje także południową Ukrainę, gdzie według władz ostrzał zabił cywila i uszkodził dziesiątki domów w Zaporożu, a pociski zniszczyły zakład przemysłowy w Krzywym Rogu.
Moskwa zablokowała statki z południowej Ukrainy, które normalnie eksportowałyby ukraińskie zboże i olej słonecznikowy przez Morze Czarne, podnosząc ceny na całym świecie.
![]()