Rosyjskie siły na Ukrainie próbowały w sobotę szturmować hutę, w której mieszkają żołnierze i cywile w południowym mieście Mariupol, próbując zmiażdżyć ostatni punkt oporu w miejscu o głębokiej symbolicznej i strategicznej wartości dla Moskwy, poinformowali ukraińscy urzędnicy.
Zgłoszony atak w przeddzień prawosławnej Wielkanocy nastąpił po tym, jak Kreml twierdził, że jego wojsko zajęło całe zniszczone miasto z wyjątkiem fabryki Azowstal, a także gdy siły rosyjskie atakowały w inne miasta i miasteczka na południu i wschodzie Ukrainy.
Trzymiesięczne dziecko znalazło się wśród sześciu osób zabitych, gdy Rosja wystrzeliła pociski manewrujące w portowe miasto Odessa nad Morzem Czarnym, poinformowali urzędnicy.
Los Ukraińców w rozległej nadmorskiej hucie stali nie był od razu jasny; Wcześniej w sobotę ukraińska jednostka wojskowa opublikowała nagranie nagrane podobno dwa dni wcześniej, w którym kobiety i dzieci ukrywające się pod ziemią, niektóre nawet przez dwa miesiące, powiedziały, że tęsknią za słońcem.
W trakcie bitwy o teren portu Rosja twierdziła, że przejęła kontrolę nad kilkoma miejscowościami w innych częściach wschodniego Donbasu i zniszczyła w ciągu nocy 11 ukraińskich celów wojskowych, w tym trzy magazyny artyleryjskie. Rosyjskie ataki uderzyły także w zaludnione obszary Ukrainy.
Dziennikarze Associated Press zaobserwowali również ostrzał dzielnic mieszkaniowych Charkowa, drugiego co do wielkości miasta Ukrainy; regionalny gubernator Ołeh Sinehubov poinformował, że zginęły trzy osoby. W rejonie Ługańska. W Donbasie gubernator Serhij Haidai powiedział, że sześć osób zginęło podczas ostrzału wioski Gorskoi.
Mariupol, część regionu przemysłowego we wschodniej Ukrainie, znanego jako Donbas, jest kluczowym celem Rosji od rozpoczęcia inwazji 24 lutego i nabiera ogromnego znaczenia podczas wojny. Ukończenie jej zdobycia zapewniłoby Rosji największe jak dotąd zwycięstwo, po prawie dwumiesięcznym oblężeniu, które zamieniło większość miasta w dymiące ruiny.
Okupacja Mariupola pozbawiłaby Ukraińców ważnego portu, uwolniłaby rosyjskie wojska do walki gdzie indziej i pozwoliła Rosji stworzyć korytarz lądowy z Półwyspem Krymskim, który Moskwa odebrała Ukrainie w 2014 roku. Wspierani przez Rosję separatyści kontrolują część Donbasu.
Podczas ataku na Odesę Rosjanie wystrzelili co najmniej sześć rakiet, Anton Gerashchenko, doradca ministra spraw wewnętrznych Ukrainy, poinformował że siły ukraińskie zestrzeliły część rakiet, ale przynajmniej jedna wylądowała i eksplodowała w mieście.
„Mieszkańcy miasta słyszeli eksplozje w różnych obszarach” – napisał Gerashchenko w poście w Telegramie. „Uderzono w budynki mieszkalne. Wiadomo już o jednej ofierze, która spłonąła w swoim samochodzie na dziedzińcu jednego z budynków”.
Szef sztabu prezydenta Ukrainy, Andrij Jermak, poinformował później, że 3-miesięczne dziecko znalazło się wśród pięciu osób zabitych w ataku rakietowym.
W swoim wieczornym przemówieniu wideo prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potępił atki rosyjskie, wskazując na symbolikę, że Święta Wielkanocne upamiętniają zmartwychwstanie Chrystusa po jego śmierci przez ukrzyżowanie.
![]()