Przedstawiciele Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych i Kanady opuścili salę podczas wystąpienia przedstawiciela Rosji na spotkaniu Grupy 20 w środę, a wielu członków przemawiało potępiając wojnę Moskwy na Ukrainie.
Indonezyjski minister finansów Sri Mulyani Indrawati, który przewodniczyła spotkaniu urzędników finansowych G20 w Waszyngtonie, przyznała, że organ ten stoi w obliczu bezprecedensowych wyzwań, ale wezwała do współpracy w celu przezwyciężenia trudności spowalniających globalny wzrost gospodarki światowej.
„To niezwykła sytuacja” – powiedziała dziennikarzom Indrawati po całodniowym spotkaniu. „To nie jest zwykły biznes, ale bardzo dynamiczny i wymagający”.
W skład G20 wchodzą kraje zachodnie, które oskarżyły Moskwę o zbrodnie wojenne na Ukrainie, a także Chiny, Indie, Indonezja i RPA, które nie przyłączyły się do prowadzonych przez Zachód sankcji przeciwko Rosji w związku z konfliktem.
Indrawati powiedziała, że wiele krajów wypowiedziało się przeciwko wojnie na spotkaniu, chociaż ich nie zidentyfikowała.
Sekretarz skarbu USA Janet Yellen powiedziała uczestnikom, że zdecydowanie nie akceptuje obecności wysokiego rangą rosyjskiego urzędnika na spotkaniu, zanim wyszła.
Dołączyli do niej prezes Rezerwy Federalnej Jerome Powell, gubernator Banku Anglii Andrew Bailey, kanadyjska minister finansów Chrystia Freeland oraz prezes Europejskiego Banku Centralnego Christine Lagarde.
Ukraińscy urzędnicy, szukający w Waszyngtonie miliardów dolarów dodatkowego finansowania, również wyszli ze spotkania.
Jedno ze źródeł dodało, że Yellen powiedziała uczestnikom, że w gospodarce światowej nie może być „żadnego biznesu jak zwykle” dla Rosji, co podziela Indrawati, której rząd kieruje w tym roku grupą G20.
Brytyjski minister finansów Rishi Sunak powiedział w tweecie: „Jesteśmy zjednoczeni w potępieniu wojny Rosji z Ukrainą i będziemy dążyć do silniejszej koordynacji międzynarodowej, aby ukarać Rosję”.
Ministerstwo Finansów Rosji w komunikacie wydanym po posiedzeniu nie wspomniało o proteście.
![]()