Finlandia będzie sprzeciwiać się przekazywaniu UE dalszych uprawnień narodowych, ostrzegł nowy rząd w Helsinkach, i co natychmiast naprowadziło go na kolizyjny kurs z Brukselą.
Partie prawicowe wykluczyły też zwiększenie wpłat Finlandii do unijnego budżetu, mimo że Komisja Europejska apelowała o więcej pieniędzy z powodu wojny na Ukrainie.
„Finlandia chce, aby UE odgrywała dużą rolę w dużych sprawach i małą w małych sprawach” – głosi ich umowa koalicyjna.
„Finlandia opowiada się za jasnym podziałem kompetencji między Unią a państwami członkowskimi, który nie powinien być rozszerzany o nową interpretację traktatów”.
Konserwatywna koalicja zobowiązała się walczyć z dalszymi akcjami ratunkowymi lub funduszami ratunkowymi na szczeblu europejskim, takimi jak fundusz odbudowy po koronawirusie o wartości 750 miliardów euro, który łączy wspólne zadłużenie państw członkowskich.
Nalegała, aby rządy UE ponosiły wyłączną odpowiedzialność za własny dług narodowy w porozumieniu, które kończy obalenie Sanny Marin, centrolewicowej i prounijnej premier, po kwietniowych wyborach.
Centroprawicowa Partia Koalicyjna wygrała wybory z 48 mandatami, a za nią uplasowała się Partia Finów, antyimigracyjna partia prawicowa, która wezwała Finlandię do wyjścia z UE i która zdobyła 46 mandatów.
Partia Socjaldemokratyczna pani Marin zajęła trzecie miejsce z 43 mandatami, ale została wykluczona z ewentualnej koalicji, ponieważ sprzeciwiała się konserwatywnym wezwaniom do masowego cięcia wydatków publicznych w celu ponownego uruchomienia pogrążonej w stagnacji gospodarki Finlandii.
Partia Koalicyjna i Partia Finów wejdą do rządu wraz z mniejszościowojęzyczną Szwedzką Partią Ludową i Chrześcijańskimi Demokratami. „Budżet UE musi być utrzymany na rozsądnym poziomie, unikając wzrostu wkładu netto Finlandii” – czytamy w umowie koalicyjnej.
„Finlandia nie zobowiąże się do działań, które przekształciłyby Unię Europejską w asymetryczną unię transferu dochodów. Instrument naprawczy był wyjątkowym, jednorazowym rozwiązaniem, które nie powinno stanowić precedensu” – czytamy w pakcie.
Nowy rząd zobowiązał się do utrzymania bliskich więzi z Wielką Brytanią i naprawy relacji nadszarpniętych brexitem.
„Rząd będzie utrzymywał i pogłębiał bliskie wielosektorowe powiązania Finlandii ze Zjednoczonym Królestwem. Będzie promować silne partnerstwo między Wielką Brytanią a UE” – czytamy w umowie.
Partia Finów była w stanie wynegocjować załatwienie problemu imigracji i azylu w rozmowach koalicyjnych, które ciągnęły się przez 11 tygodni, zanim zostały sfinalizowane w piątek.
Status uchodźcy zostanie traktowany jakotymczasowy przez nowy rząd, który rozważa również kary więzienia dla osób przybywających nielegalnie do Finlandii.
Umowa koalicyjna mówi, że „rząd nada ochronie międzynarodowej charakter tymczasowy”, z terminem skróconym do unijnego minimum trzech lat. Każdemu uchodźcy, który popełni poważne przestępstwo, zostanie cofnięta ochrona i zakaz wjazdu do Finlandii.
Zgodnie z rządowym planem osoby ubiegające się o azyl, którym odrzucono wniosek o azyl, zostaną deportowane, nawet jeśli uzyskały pracę w trakcie procesu azylowego.
Prawicowy rząd sąsiedniej Szwecji również zaostrzył przepisy imigracyjne, idąc za przykładem Danii, która od dawna ma jeden z najostrzejszych reżimów w krajach nordyckich.
Jednak rząd koalicyjny zobowiązał się do znacznie cieplejszego przyjęcia uchodźców z Ukrainy w umowie, która kontynuuje zdecydowane wsparcie Helsinek dla Kijowa w obliczu nielegalnej inwazji Rosji.
„Jestem dumny z dobrego programu i wyniku negocjacji” – powiedział Petteri Orpo, lider Partii Koalicji Narodowej, który będzie premierem.
„Nie zgadzaliśmy się w niektórych sprawach i jestem pewien, że nadal mamy wielue punktów spornych, ale łączy nas to, że chcemy uporządkować Finlandię”.
![]()