Macron blokuje Bena Wallace’a na stanowisko sekretarza generalnego NATO

Emmanuel Macron próbuje uniemożliwić Benowi Wallace’owi zostanie kolejnym sekretarzem generalnym NATO, ponieważ Wielka Brytania opuściła Unię Europejską.

Ben Wallace, były oficer Gwardii Szkockiej, który służył w Niemczech, na Cyprze, w Belize i Irlandii Północnej, jest powszechnie szanowany w sojuszu i zasygnalizował, że jest zainteresowany tą posadą.

Stanowisko sekretarz obrony NATO będzie do obsadzenia gdy mandat Norwega Jensa Stoltenberga dobiegnie końca tej jesieni. Faworytem do zastąpienia go, ze strony UE jest duńska premier Mette Frederiksen.

Francuscy urzędnicy powiedzieli kolegom z NATO, że chcą figuranta z UE. Posunięcie to jest częścią dążenia Francji do uczynienia bloku mniej zależnym od Waszyngtonu.

Anonimowe źródło poinformowało angielsko-języczne media : „Ben Wallace nie pochodzi z państwa członkowskiego UE. Wiele krajów, głównie Francja, upiera się, że następny sekretarz generalny musi pochodzić z kraju UE”.

Macron jest wspierany przez Niemcy i większość z 22 członków bloku, którzy są również częścią NATO. Uważa się, że Holandia i Polska należą do krajów UE, które chciałyby poprzeć brytyjskiego kandydata.

Francuscy urzędnicy podobno wyrazili “zaniepokojenie stanem brytyjskich sił zbrojnych” z powodu cięć budżetowych, podczas gdy pan Macron wcześniej ogłosił, że Francja zwiększy wydatki wojskowe o ponad jedną trzecią do 2030 r.

Macron, który od dawna przekonywał, że Wielka Brytania musi ponieść „konsekwencje” opuszczenia UE, odegrał kluczową rolę w planach Brukseli dotyczących 5-tysięcznych sił szybkiego reagowania. Krytycy twierdzą, że posunięcie to zmniejszyłoby rolę NATO jako głównego gwaranta bezpieczeństwa Europy.

Zgodnie z unijnymi planami siły zbrojne szybkiego reagowania mają obejmować oddziały Sił Specjalnych, agentów wywiadu, personel medyczny i ewakuacyjny, a także jednostki powietrzne i morskie.

Oczekuje się, że siły te będą mogły zostać użyte do wymuszenia zawieszenia broni, zabezpieczenia transportów powietrznych, bezpiecznej ewakuacji obywateli UE z wrogich środowisk i zapewnienia pomocy humanitarnej w nagłych wypadkach.

Inne zadania prawdopodobnie będą obejmować wywiad, rozpoznanie i obserwację.

Miałby być wspierany przez kwaterę główną dowodzenia składającą się z 350 urzędników UE zdolnych do planowania i prowadzenia operacji rozmieszczania.

Propozycje, za którymi opowiadały się Francja i Niemcy, zostały sporządzone w następstwie błędnego wycofania się z Afganistanu w 2021 r., kiedy przywódcy UE argumentowali, że potrzebują zdolności do działania niezależnie od NATO i USA.

Daily Mail

Loading

NewsEdit

Author: NewsEdit