Elon Musk spotkał się w Rzymie z premier Włoch Giorgią Meloni, by omówić problem spadającej liczby urodzeń, a także sztucznej inteligencji.
Włoski premier udostępnił na Twitterze zdjęcie obojga osób podczas spotkania 15 czerwca i napisał po włosku, że „było to bardzo owocne spotkanie i bardzo serdeczny moment, w którym omówiliśmy kilka kluczowych tematów: innowacje, szanse i zagrożenia sztucznej inteligencji, regulacji rynku europejskiego i wskaźników urodzeń”.
Zarówno Musk, jak i Meloni w przeszłości wyrażali zaniepokojenie niskim współczynnikiem dzietności.
Większościowy właściciel Tesli, SpaceX i Twittera wielokrotnie ostrzegał, że problem niskiego wskaźnika urodzeń może doprowadzić do upadku cywilizacyjnego.
„Cywilizacja ma cykl życia, podobnie jak każdy człowiek” – powiedział Musk Tuckerowi Carlsonowi w niedawnym wywiadzie. „Dlatego na przykład martwię się spadkiem wskaźników urodzeń i faktem, że na przykład w Japonii w ubiegłym roku liczba zgonów była dwukrotnie większa niż urodzeń”.
Musk również słusznie wskazał antykoncepcję i aborcję jako główne przyczyny spadku liczby urodzeń w ostatnich dziesięcioleciach.
„W przeszłości mogliśmy polegać na, prostych “wynagrodzeniach” układu limbicznego, aby prokreować, ale kiedy już zdobyliśmy kontrolę urodzeń przez antykoncepję, aborcje i tak dalej, to teraz możemy nadal zaspokajać instynkt limbiczny, ale nie prokreować, – powiedział potentat biznesowy. „Więc nie ewoluowaliśmy jeszcze, aby sobie z tym poradzić, ponieważ wszystko to jest dość niedawne, to stało się w ciągu ostatnich 50 lat… w przypadku kontroli urodzeń”.
„Obawiam się, że cywilizacja… jeśli nie utrzymamy wystarczającej liczby ludzi, aby przynajmniej zatrzymać obecną liczbę, być może trochę ją zwiększyć, cywilizacja się rozpadnie” — stwierdził ekscentryczny miliarder.
Musk – który sam ma 10 dzieci z kilku związków, niektóre z udziałem zapłodnienia in vitro lub macierzyństwa zastępczego – wielokrotnie wypowiadał się na ten temat i zachęcał ludzi do posiadania większej liczby dzieci.
Miliarder-przedsiębiorca wypowiedział się również konkretnie na temat wyjątkowo niskiego wskaźnika urodzeń we Włoszech, stwierdzając w tweecie z maja 2022 r., że „Włochy stracą swoją populację, jeśli te tendencje się utrzymają”.
Podobnie Meloni wyraziła zaniepokojenie gwałtownym spadkiem liczby urodzeń we Włoszech, ostatnio na konferencji w Rzymie z papieżem Franciszkiem.
Na konferencji włoska premier powiedziała, że jej rząd „stworzył specjalny departament do zajęcia się rozwiązaniem tego kryzysu demograficznego.”
Dodała, że „dzieci są kamieniem węgielnym budowania jakiejkolwiek przyszłości” i podkreśliła, że „dzietność jest priorytetem naszych działań, tak aby Włochy mogły patrzeć z nadzieją w przyszłość”.
„Chcemy zwrócić Włochom kraj, w którym bycie ojcem i matką jest społecznie uznaną wartością, a nie sprawą prywatną” – powiedziała włoski premier. „Naród, w którym posiadanie dziecka to piękna rzecz, która niczego nie odbiera i niczego nie blokuje, a która daje bardzo dużo. Przez dziesięciolecia dominująca kultura mówiła nam coś innego. Myślę, że nadszedł czas, aby odwrócić ten trend”.
![]()