Premier Australii Anthony Albanese powiedział w czwartek, że rząd zablokuje budowę nowej rosyjskiej ambasady w pobliżu parlamentu kraju, powołując się na zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego.
Rosja posiada obecnie dzierżawę działki w pobliżu budynku parlamentu w stolicy Australii Canberze, gdzie planowała zlokalizować nowy budynek ambasady.
Albanese powiedział, że po otrzymaniu porady od agencji wywiadowczych zostaną wprowadzone nowe przepisy blokujące rozwój ze względów bezpieczeństwa narodowego.
„Rząd otrzymał bardzo jasne wskazówki bezpieczeństwa dotyczące ryzyka, jakie stwarza nowa rosyjska obecność tak blisko Parlamentu” – powiedział dziennikarzom.
„Działamy szybko, aby zapewnić, że miejsce dzierżawy nie stanie się formalną obecnością dyplomatyczną”.
Nowe przepisy, które zapewniły ponadpartyjne poparcie, nie powstrzymują Rosji przed pozostawieniem śladu dyplomatycznego w Australii – jedynie przed zbudowaniem ambasady tak blisko parlamentu.
Minister spraw wewnętrznych Clare O’Neil określiła to miejsce jako „bezpośrednio przylegające” do budynków parlamentarnych.
„Głównym problemem związanym z proponowaną drugą rosyjską ambasadą w Canberze jest jej lokalizacja” – powiedziała.
„Rząd otrzymał wyraźną poradę dotyczącą bezpieczeństwa narodowego, że stanowiłoby to zagrożenie dla naszego bezpieczeństwa narodowego i dlatego rząd podejmuje dziś zdecydowane działania, aby zakończyć tę wieloletnią sprawę”.
Albanese powiedział, że spodziewa się jakiejś riposty ze strony rosyjskich dyplomatów w Australii, którzy wcześniej grozili, że będą walczyć o swoje prawa w sądzie.
Ponieważ stosunki między dwoma krajami pogorszyły się na początku inwazji Rosji na Ukrainę, rząd Australii zabiegał o zerwanie umowy.
Rosja wydzierżawiła to miejsce w 2008 roku na mocy umowy z National Capital Authority, agencją rządu federalnego.
W 2011 roku uzyskał pozwolenie na budowę nowej ambasady.
Rząd został zmuszony do interwencji po tym, jak nie udało mu się anulować dzierżawy innymi drogami prawnymi.
W sierpniu zeszłego roku rząd ogłosił, że zrywa umowę najmu, ponieważ Rosja złamała pewne elementy pozwolenia na budowę.
Argument ten został odrzucony przez sąd federalny w zeszłym miesiącu, co skłoniło rząd do zmiany przepisów dotyczących bezpieczeństwa narodowego.
![]()
Tak, zostało to wyraźnie ogłoszone w wielu doniesieniach prasowych. Dodali, że zdali sobie sprawę, że Rosjanie używają zaawansowanego sprzętu szpiegowskiego we wszystkich swoich ambasadach. Coś rozumieją.